Agata  zobacz opis świata »

Dopis 22:01 .01 .2010 Godzina osiemnasta WYSPAŁAM...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


01.01.2010

Godzina osiemnasta



WYSPAŁAM SIĘ! Jak saseł spałam, tak mocno i długo, och. Rodzice nie krzyczeli o podpalenie. Się cieszę, dali mi tylko szlaban na cały rok i powiedzieli, że następną fajkę zapalę nigdy. Już się w sumie nie mogę tego doczekać.

I wiesz co się stało? Zdzwonił do mnie BARTEK. I teraz słuchaj, a raczej czytaj, a raczej wchłaniaj długopis pamiętniczku i patrz:

- Cześć, z tej strony Bartek. Przepraszam, że pobiłem Ci kolegę wczoraj – zrobił pauzę, akurat w tym momencie, gdy puszczałam bąka, ale może się nie skumał. – Ale wiesz… mówił, że jesteś niezła dupa i by cię zerżnął ( widziałam taki film, gdzie facet rżnął babę piłą pneumokokową, to było straszne) i wiesz… - znów pauza.

- Cześć Bartek! – odpowiedziałam mu, bo wcześniej nie zdążyłam.

- Chciałbym się z tobą umówić. – TAK POWIEDZIAŁ, myślałam, że się posikam ze szczęścia, poszłam więc do łazienki, usiadłam na kibelku i tak siedziałam ze słuchawką przy uchu czekając na siki szczęścia.

- Bartuś… Zgadzam się.

- Super, Agatko. To jutro przyjdę po ciebie o szesnastej, co?

- Dobra, mieszkam na ulicy Kwiatków Idiotów osiemnaście, blok sześć. – I wtedy poszły siki szczęścia, ale on nie słyszał. Chyba.

- Wiem, przecież jesteśmy sąsiadami.

I tutaj zeszłam, weszłam, uszłam, zaszłam, uschłam jak bum cyk cyk. Zapomniałam, że on mieszka dwa piętra wyżej!

- Dobrze, do jutra.

I się rozłączyłam. AAAA, kiesiel w gaciach, a ciasteczka w papciach. No to zadzwoniłam do Iwi, która przecież mi załatwiła randkę i jej dziękuję, a ona do mnie mówi, że Bartek lubi mądre dziewczyny.

Poszłam się uczyć wzorów z matmy. I już wiem jak zacznę rozmowę jutro z moim buziaczeczkiem.

- Hej, jak leci? Wbijesz kiedyś do mnie na kwadrat, którego pole jest a do dwóch, a obwód cztery razy a?

Padnie!

Teraz się idę uczyć, że H2O to woda i wystarczy jej kropla i są syrenki…

Ale będę mądra!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

Niah niah... I umówił się z nią, nie wierzę!


"- Hej, jak leci? Wbijesz kiedyś do mnie na kwadrat, którego pole jest a do dwóch, a obwód cztery razy a?" - muszę to kiedyś wypróbować:D


zobaczymy co z tego wyjdzie :P


Daję plus, bo się uśmiałam:) Stęskniłam się chyba za Madziowym humorem:)


Dziwię się Bartkowi, że umówił się z takim "czymś" jak Agata. Jest chyba równie głupi, jak ona. Czekam na ciąg dalszy. Sama nie mam odwagi dopisać, bo spieprzę:)


Haaaaaaaaaaaaaaaaa!! I jestem na bieżąco:D super mi się czytało, ale komenty podostawiam jutro, bo dziś już mi się ślipięta zamykają:D


Puuuuuuu jeste "dżinius" jakby powiedziała Agatka:D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.