Wyrwana kartka z pamiętnika.  zobacz opis świata »

Dopis 7:02 .04 .2005 Sobota zapowiadała...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


02.04.2005



Sobota zapowiadała się taka jak wszystkie inne. Sprzątanie, a potem nauka. Pamiętam, że miałam mieć w poniedziałek jakiś ważny test. Sobotę tę spędziłam oglądając telewizję, albo słuchając radia. Niby nic nie wyróżnia owej soboty. O godzienie 21.37 odszedł Jan Paweł II. Pamiętam, że wyszłam na balkon i patrzyłam na niebo. Łezka spłynęła mi po policzku, bo jak tak można po prostu umrzeć? Potem ostatnie słowa Papieża zostały przekazane mediom. "Czekałem na Was, a Wy przyszliście do mnie". Wzruszyłam się jeszcze bardziej.

I tak oto drugiego kwietnia zmarł wielbiciel kremówek, człowiek tworzący historię i polski Papież. Ostatni?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.