Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 558:05 .04 .01 Mi dzięki Bogu nikt nie umarł...

« poprzedni dopis
 

agnusia13 85

Od: 09.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 545,


05.04.01



Mi dzięki Bogu nikt nie umarł. Rozumiem jednak twój ból stokrotko. Straciłam ojca...



Dzisiaj znowu trzeba robić barany. Masakra! Mam ich po dziurki w nosie! Niech je ktoś zabierze!

Wczoraj byłam z rodzinka na zakupach w auchanie. Dość potężne bo świąteczne. Mama dostała talony na trzysta siedemdziesiąt złotych, To sporo. Zakupy jednak wyniosły dwieście złotych więcej. Zapłaciła kartą. No, ale jest co jeść;)

Czas płynie. Czy powoli? Raczej nie. Za chwilę egzaminy. Nawet powtarzać nie zaczęłam. Aż się boję.

Na piąta do kościoła ide na rekolekcje... Oby było ciekawie. Zawsze dało sie wytrzymać mogę nawet powiedzieć, że było Ok. A teraz? Nowi księża itp. Zobaczymy...

Słucham teraz piosenki RH+ "Po prostu miłość". Nie przepadam za takimi utworami, ale teraz mnie jakoś wzięło. Może to przez tę śliczna pogodę? Aż nie chce się siedzieć w domu! Tylko nie mam z kim połazić...

Wczoraj napisał do mnie Paweł. Juz raczej jest pewne, że wyjeżdza do Holandi. Za niedługo ma osiemnastkę. Chyba jej nie odprawia. Wydawał mi się jakiś dziwny. Pytał się, czy nadal jestem z Łukaszem. Gdy odpowiedziałam tak, zmienił temat. Zawsze były jakieś docinki, a potem paplanina o seksie...

Widać, że mu brakuje dziewczyny. Nie szuka jej jednak. Ma zasadę. Znajdzie się sama. Z tym się zgodzę. Mam to samo podejście. Teraz mogę mu życzyć szczęścia, by się owa znalazła.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Podoba mi się:) Ja za to musiałem robić do szkoły pisanki i palmy;( xD


A ja napisać wiersz o wielkanocy! xD


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.