Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 624: 07 .07 .2009;...

« poprzedni dopis
 

Keen_Student 190

Od: 05.03.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 17,

Dopisów: 404,


***

07.07.2009; godzina: 17:42



Czy wszyscy musimy mieć takie minorowe nastroje?

Jest źle. Jest beznadziejnie. O! Czar euforii, która utrzymywała się przez cały weekend – prysł. Ot tak, jak bańka mydlana, która została przekłuta czymś ostrym? Czym? Czy to była igła, nóż, czy drewniany kołek? Nie wiem, ale i tak to boli.

Nie układa mi się. Z czym? Ze wszystkim. Ze zdrowiem, z miłością, z całym życiem. Wszystko jest to bani. A co? Nie mogę czasami popłakać? Co z tego, że jestem facetem? Bo przecież: „Chłopaki nie płaczą”, ale czasami mam już wszystkiego dość.

Bolą mnie nerki. Dalej nic nie mówię rodzicom, bo po co mam ich martwić? I tak mają dość swoich problemów, a ja nie zamierzam zawracać im głowy. Nie wiem. Może znów mam kamienie w tej przeklętej nerce? Może bym ich nie miał, gdyby nie szanowny profesor O., który przeprowadził na mnie nieudaną operację 12 lat temu? Cham. Mama opowiadała, że chciał jeszcze pieniędzy po tej nieudanej operacji. Polska służba zdrowia nic się nie zmieniła.

Miłość. Jestem sam. Wszyscy mówią, że jeszcze mam czas, kiedy ja naprawdę czuję się już teraz gotowy. Tyle razy próbowałem, tyle razy się zakochiwałem. Czy ja jestem zły? Czy wyglądam gorzej niż Quasimodo? Przyjaciele mówią, że jestem człowiek dusza. Do tańca i do różańca. Do śmiechu i do łez. Pomimo to wciąż jestem sam. Typ bruneta z piwnymi oczami rządzi. Nie ważne co ma w głowie. Ważne, aby był przystojny i wysportowany. Czy ja zawsze muszę trafiać na takie puste...?

Nie wiem. Chyba dam sobie z tym spokój. Zapomnę. Ale jak zapomnieć o uczuciach? Jak można być nieczułą maszyną, której w głowie tylko seks? Tak. Tym żyją moi rówieśnicy. SEKS.

Czasami wejdę na jakiś czat. Ostatnio na GG reklamowali Letni Czat. Więc wchodzę do pokoju dla gimnazjalistów, a tam tylko: „ile zaliczyłeś, ile masz cm, najebaliśmy się...” – przepraszam Was za słownictwo, ale już nie mogę. Może teraz będzie mi lepiej? Dlaczego środowisko, w którym żyje, potrafi gardzić mną tylko dlatego, że jestem zarejestrowany na Piszmy.pl? Jestem cierpliwy. Już znosiłem wiele, jednak to rani. Bardzo.

Przeczytałem ostatni dopis Tess w opowiadaniu: „Kłamstwo”. Zrobiło mi się bardzo przykro, chociaż jej zupełnie nie znałem. To sprawiło, że zrobiło mi się jeszcze gorzej na sercu.

Przepraszam Was, że pesymistycznie, ale musiałem.

Chciałem tylko powiedzieć, że cieszę się, że Was tu mam. Tak, Was wszystkich „Piszmakowcy”. Nie chcę tu kopiować niczyich słów, ale dla mnie Piszmy, to bardzo dużo. To nie tylko serwis, gdzie mogę się spełniać poprzez tworzenie. Bo Piszmy, to ludzie. To Wy. Dziękuję Wam.

Kamil
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 10

Na miłość masz jeszcze czas:D hehehe O nerkach masz powiedzieć!!! Szybko! Ile Ty masz mały lat??? Mam mnóstwo więcej i już przestałam rozpaczać z powodu moich nieodwzajemnionych miłości. Cierpliwości, na wszystko przyjdzie pora. Jak są ''puste'', tzn... nie zasługują na Kamila i już,o! Ślicznie mówisz o serwisie... Niegdyś mówiłam to samo.  Brakuje mi Tess;/



Niezależnie od wieku, każdy z nas ma takie dni. Chwile słabości powodowane zwątpieniem w drugiego człowieka. Co zrobić? Szukać. Skoro wśród swoich rówieśników trafiłeś się Ty -chcący czegoś innego niż większość dzikich nastolatków, to z całą pewnością gdzieś jest osoba płci żeńskiej o podobnych spojrzeniu na świat:) nie skreślaj jej przestając szukać.


Dasz radę!


Pozdrawiam


Ag.


 


Ps. powinieneś przeczytać więcej prac Tess, są świetne ;)



Dziękuję Wam! Kochane :D :*


Musisz powiedzieć o tych nerkach! Biedactwo, operacja w wieku 3 lat... :( Tak to wszystko napisałeś, że aż mi przykro. Jesteś jak jakiś ginący gatunek chłopaków! I ja nie cierpię brunetów z piwnymi oczami ; ] Plusy za świetne napisanie. Takiego chłopaka jak Ty to jeszcze nie znałam.


Popieram poprzedniczki. O nerkach powinieneś powiedzieć. Bo może być jeszcze gorzej. Jeśli chodzi o miłość, to na pewno jeszcze ją znajdziesz. Jesteś wrażliwą osobą, a kobiety (wbrew pozorom) wolą inteligentnych mężczyzn. Pozdrawiam, życzę powodzenia i zdrowia ;*


 


Cóż, początkowo kobiety wolą tych zimnych drani i złych chłopców, takie życie... Ale im bardziej o tym myślisz i im bardziej się przejmujesz, tym gorzej. Wydaje mi się, że czasem warto trochę pograć kogoś chłodniejszego, żeby potem być tym ciepłym i uczuciowym. Bo zło fascynuje krótko, a to, co jest dobre, potrafi stworzyć fundamenty :)


 


Wiem, filozoficznie, ale jakoś tak mi przyszło do głowy ;p


hehe. same dobre rady... haha :D


Heh, dziękuję Wam :) :*

SPROSTOWANIE:


W roli ścisłości: emocje doprowadziły mnie do takiego stanu, że pomyliłem ilość lat, od tej operacji. Minęło 13 lat, ponieważ operację przeprowadzono, gdy miałem 1 rok i 8 miesięcy.


O nerkach masz powiedzieć! I to w tej chwili! Kochany, nic nie ejst ważniejsze niż zdrowie. Poważnie mówię, bo sama wiele przeszłam.


 


Co do miłości, jestes poprostu inny, niż ci puści faceci. Jesteś lepszy, wiec zasługujesz na lepszą dziewczynę, która gdzies tam na Ciebie czeka. Czekaj cierpliwie, miłość sama nadejdzie.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.