Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 518:10 marca , wtorek , godz . 16:54 Umieram . Znowu...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


10 marca, wtorek, godz. 16:54



Umieram. Znowu. Wczoraj złożyłam jakże uroczą wizytę ortodontce. Miała mi przykleić ligaturkę, którą wcześniej źle przykleiła. Kazała przyjść za dwa miesiące, czwartego maja, jeśli wszystko będzie w porządku. A w razie jakichkolwiek...odpadnięć czy coś, szóstego kwietnia. I co? Wychodzę z gabinetu, przyjeżdżam do domu, biorę do ust kanapkę. Trach! Odpadło. Cudownie. Czyli urodziny spędzę w fotelu, wśród cudownych woni i zapachów kleju, wśród pięknych odgłosów wiertła.

W nocy obudziłam się z okropnym bólem zębów. Każdy z osobna daje z siebie ile może. Jeszcze nigdy nic mnie tak nie bolało. I boli do teraz. Cholera, że też się zgodziłam na to żelastwo. Już wolałam siebie z krzywymi zebami.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

są tabletki, żeby nie bolało.


eee, Pu, to jest inny ból, inny rodzaj - taki jakby "swędzący" i tabletka zabija jedną komponentę bólu, tą bolesną, a tą swędząco-irytującą zostawia... 


ja miałam też aparat na zębach i jak mnie bolało to miałam tabletki. jedną się połykało a drugą rozpuszczało w szklance wody i się popijało.


ej, niesprawiedliwe!!! a ja sie musialam meczyc z tym swedzeniem! :( tylko wosk dostalam.... 


a mi leki nie pomagają, Pudelko,niestety :/ myślisz, że nie próbowaam, Cuduję ile się da, ale...nic z tego


nie wiem czy próbowałaś czy nie, tylko napsiałam, że są tabletki, ale mnie przestało po tygodniu boleć... ;P


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.