Agata  zobacz opis świata »

Dopis 32:12 lu 2010 ro Niezłym slangiem piszę , no...

« poprzedni dopis
 

Aletheia 112

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 188,


12 lu 2010 ro

Niezłym slangiem piszę, no nie? Powiem ci pamiętniczku, że od przedprzedwczorajszego snu, przeszłam przez taką metamorfiozę, że łał! Nawet twoje rórzowe włoski, by się zdziwiły! Otóż stwierdziłam, z przerażeniem, że jestem kobietą nudną i ciągle gadam o tym samym, że nie przeżywam przygód takich jak w telenowelach i w ogóle jestem dodupiasta. Teraz się nie dziwię czemu Bartuś mnie nie chciał. Bo byłam nudna! A teraz, kiedy zaczynam w nowym miachu na nowo swój wizerunek kredować, mam szansę to zmienić. Więc postanowiłam. Stanę się taka, jak ESMERALDA! Nawet już powzięłam kroki na to. Poszłam do fryzjerki, która za 10 zyla farbnęła mi włosy na oczojebnie-czarno. Poszłam też do sklepu, żeby sobie kupić długą kieckę! (nie przesłyszałaś się Landryno, tym razem nie mini, moja love:* nie nosi mini) i tam pani mi pomogła wybrać ładną, czarną długą kiecę, zupełnie taką, jak nosiła ESMERALDA i do tego, do włosów mi pasuje! Babka powiedziała, że to gotyckie wdzianko. Tylko co to znaczy to gotyckie? Stwierdziłam, że got musi być od git, czyli gotyckie = gitesowe = super-fajne! Potem jeszcze spytałam się mamy co to znaczy got, to mi powiedziała, że to znaczy bóg po niemieckiemu! Ha, wiedziałam! Teraz będę mogła szpanować i zamiast mówić, że wyglondam bosko, będę mówić, że wyglądam gotycko! Widzisz jaka się mądra robię pamiętniczku? Nie poznajesz mnie, no nie? Jeszcze sobie usta zrobiłam szminą na czerwono (ukradłam mamie) i oczy pomalowałam jak ta lala (mama schowała moje cienie, bo twierdziła, że wyglądam w nich jak kurwa (kurwa to podobno znaczy zakręt po niemiecku, czyli że zakręcona krejzolka ponoć jestem. No, żadne to odkrycie!), ale czarną kretkę udało mi się znaleźć!) i fru, poszłam do skul. Żebyś widział pamiętniczku miny wszystkich, no normalnie się posikali, a szczenki to tak im opadły, że zbierać je z podłogi musieli! Łahahaha! Nawet ci kolesie, co noszą na bluzach rybie ości powiedzieli, że wyglądam gitycko! A taki jeden długowłosy szopen, co na czarno zawsze chodzi, nawet podszedł na przerwie i spytał się czy nowa jestem, bo mnie nigdy w klasie nie widział! Bomba, nie? Taka akcja, że szok! ESMERALDA, to wiedziała co robi, kiedy chciała się ubrać, nie ma że nie. Do tego jeszcze laskom powiedziałam, żeby mnie Esme nazywały (Esmeralda to trochę za długie, poza tym nie chciałam, żeby coś podejrzewały). Powiedziałam, że Kinia może sobie wziąć MARCINKA (mojego misio pysio:*), ale jeśli będzie za mną latał, to nie poradzę nic. No i laski się ucieszyły! Powiedziały, że wyglądam DŻAGERSKO i mój imidż jest jak lejdi GAGA. A Kinia, to nawet powiedziała, że odstąpi mi MARCINA jak się już nim znudzi. Ha! Jestem genjuszem pamiętniczku! Takiego fortelu jak ja, to byś w całym swoim różowiuchnym życiu nie wymyślił! Nie ma, że nie!



I nawet z MARCINKIEM mi łatwo poszło. Podeszedł do mnie na przerwie i mówi, no słuchaj lala, ty już chyba nie chcesz się ze mną pieprzyć co? (Pieprzyć, to chyba takie slangowe określenie chodzenia). No to ja, gram twardzielkę, choć nogi jak z waty mi się zrobiły, a serducho wali i mówię, że nie jestem taka łatwa (to wszystko z tego drugiego seriala było) i że nie idę z pierwszym lepszym w krzaki (z tymi kszakami, chyba pewnien rodzaj slangu, że nie jestem bezdomna, co po krzakach śpi, szybko chwytam, co?). I powiedziałam, że jak chce sobie popieprzyć, to niech idzie do Kini. No i on poszedł. I Kinia mi potem dziękowała, bo jej powiedział, że mówiłam, że ona na dejt (czyli randkę po anglisz.) da się zaprosić. Teraz tylko mam nadzieję, że Kinia szybko umrze w jakimś tragicznym wypadku i będziemy z MARCINEM forewer razem:***

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Super! Nie tylko ten, ale wszystkie Twoje dopisy do tego opowiadania. Poprawiają mi humor:)

Daję plusy, bo:


- "got= bóg po niemieckiemu"


- reakcja klasy na nowy image Agatki była adekwatna do jej oczekiwań


- głupota Agatki czasem przeradza się w mądrość


- Agatka rozumuje tak trochę jak przedszkolak i tekst: "mam nadzieję, że Kinia szybko umrze w jakimś tragicznym wypadku i będziemy z MARCINEM forewer razem" rozbawił mnie do łez.


 


Pozdrawiam:)


Wow! Dzięuję :D Wasze słowa dają mi niesamowitą radość i motywację do tworzenia. Dziękuję pięknie!


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.