Pejzaż umysłu.  zobacz opis świata »

Dopis 5:26 grudnia 1995 Siedzę sama...

« poprzedni dopis
 
26 grudnia 1995



Siedzę sama. Jestem przerażona.Moje myśli galopują... co się ze mną dzieje?! Nie obchodzi mnie Wigilia, ani Nowy rok...chcę zasnąć...zanurzyć się w mrok...ukoić cierpienie, strach...

To leczenie zdecydowanie źle na mnie wpływa. Wymiotuję tabletki. Nienawidzę was. Nienawidzę siebie.Nienawidzę Boga- za co mnie tak każesz?!

Oszalałam... do końca. Siedzę w kącie i płaczę...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Uff, ile razy spotkam to samo? xD



26 grudnia 1995



Siedzę sama. Jestem przerażona.Moje myśli galopują... co się ze mną dzieje?! Nie obchodzi mnie Wigilia, ani Nowy rok...(spacja)chcę zasnąć...(spacja)zanurzyć się w mrok...(spacja)ukoić cierpienie, strach...

To leczenie zdecydowanie źle na mnie wpływa. Wymiotuję tabletki (? Wymiotować tabletki?). Nienawidzę was (? Kogo?). Nienawidzę siebie.(spacja)Nienawidzę Boga(spacja)- za co mnie tak każesz?!

Oszalałam... do końca. Siedzę w kącie i płaczę...



Ogólnie to tak... trochę inne uczucia, niż w poprzednich wpisach, ale cóż - to nadaje inność temu opowiadaniu...

Za całokształt.

(I za "Nienawidze Boga")*







*- jeżeli istnieje :)

super oddany opis przeżyć głównej bohaterki...;) jedno małe "ale" : słówko "karzesz" pisze się przez rz.




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.