Śląskie Anioły  zobacz opis świata »

Dopis 1:3 września samo południe...

 

JasioS 10

Od: 23.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 15,


3 września samo południe ciszę panującą na katowickich ulicach przerywają tylko odgłosy jakby burzy dobiegającej gdzieś z daleki i tętent dwóch par butów, udających się w stronę Parku im. Tadeusza Kościuszki.

- Monika szybciej oni coraz bliżej są, musimy dotrzeć na posterunek – popędzał dziewczynę biegnącą obok niego wysoki rudzielec z okularami na nosie i bronią przewieszoną przez ramię. Obydwoje mieli na sobie harcerskie mundury.

- Ja już nie mogę! Błagam niech ten koszmar już się skończy. – Wydyszała filigranowa brunetka. Janek wziął ją za rękę i bez słowa biegli dalej.

Około trzy minut od celu przebiegając wzdłuż rzędu kamienic z czerwonej cegły minęli dwóch mężczyzn w bramie kamienicy szykujących się do walki. Po następnych dziesięć metrach drogi usłyszeli warkot silników samolotów a po chwili charakterystyczny świst. Janek machinalnie cisnął Monikę w ziemie i przydusił ją własnym ciałem. Rozległ się potworny huk wszystko w okuł poczerniało na plecy chłopaka opadały kawałki cegieł. Gdy opadła ciemność spojrzał w oczy Monice, łzy płynęły jej po policzkach.

- Nie płacz, żyjemy ze mną nic ci się nie stanie obiecuję – Powiedział delikatnym głosem i złożył jej delikatny pocałunek na ustach. Po czym wstał. Odwrócił się, w miejscu gdzie stali 2 mężczyźni był wielki lej po bombie.

Pomógł dziewczynie wstać, otrzepali się z pyłu. Chwycili się za rękę i biegli dalej.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 12

Temat w ogóle nie w mój gust :P nie lubię historii, ale może coś dopiszę... ^^



Błędy:

Katowickich - katowickich

ziemie - ziemię

oczepiali - otrzepali

zły - łzy

\" ściekały jej łzy po policzkach\" - może lepiej płynęły? Bo ściekać, to jakoś nie pasuje... :)



a! i cyfry piszemy pisemnie. :)

Nie wiem czy wypali... Mieli na sobie mundury? Ehh... Mogę je opisać itp, ale nie wiem... Coś mi się wydaje, że to kapa będzie... Sama jestem harcerką. Poczytam trochę o ty, ale wątpię bym coś dopisała..

dzięki za wytknięcie błędów efekt pisania nocą.

Mieli mundury możesz opisać numerki drużyn są zmyślone więc barwy mogą być dowolne. Pamiętaj żeby opisać mundury w wersji przedwojennej :)


Jak znajde wene to dzisiaj zrobie dopis;] A jak nie to po koloniach bo jutro jade;D


tylko czemu oni po śląsku nie mówią? ;)


sry - nie godają? :D


bo to górny sląsk a nie dolny xd ja ze ślaska jestem koło czewy i normalnie gadam xd


Wypijmy za KWA!


No to masz marne pojęcie. Ty nie mowisz po slasku bo jest 2009 rok, a wtedy na całym śląsku posługiwano się tym językiem. Minus, za zakładanie opowiadania, mającego niezgodności z treścia. Kolejny minus za układ zdań. Sama nie pisze jakoś super, ale moje zdanie nie ma 3 linijek bez żadnego przecinka. Co do akcji-reakcji Monika&Janek. Wątpię, aby mieli czas na to, aby sie całować, kiedy za ich plecami rozgrywała się bitwa. Jestem na nie. Myślę, żetaki temat powinna założyć osoba, dobrze znająca się na historii Śląska. Jeśli mieszkasz na Śląsku, i nie wiesz o tak oczywistych rzeczach, to nie jesteś przwdziwym ślązakiem.


O.o jaka archeologia xD


Specyficzna, pochodzisz ze śląska?


Coż, uważam, że to przesada, jeśli chodzi o trzy minusy.


Mi podoba się pomysł - poruszenia takiej, a nie innej historii.


Cóż z tego, że jest parę niedociągnięć? Pierwszy wpis w końcu, w którym autorowi należy udzielić kilku wskazówek, bo pomysł naprawdę fajny.


Co do całowania się - on złożył na jej ustach delikatny, uspakajający pocałunek. Chyba mało wiesz o uczuciach, jeśli w coś takiego nie wierzysz. Wojna masakrycznie zbliżała ludzi, miłości wojenne były silne jak mało które.


Za pomysł i starania, oraz dzielne wysłuchanie uwag plusy :) Na zachętę.


 


 


Per przesadziłaś z 3 minusami... Opowiadanie dał mi Jasio, ponieważ on tutaj żadko juz zagląda a ja również jestem harcerką. Tak się składa, że w niedziele akurat będę znowu w Katowicahc i zapewne zajrze na wierzę spadochronową, która znajduje się w parku...


Co z tego, że jest 2009 rok? Ostanio poznałam 3 kolesi z Katowic... Gdają po ślasku... Ja nie, a do Katowic mam godzinę drogi...


Prosze pokaż mi te niezgodności z treścią? Bo ja ich nie dostrzegam. Per młoda jesteś... Pewnie nie przepadasz za historia... Byłaś w Oświęcimiu? Wiesz co to pojęcie wojna? Uwierz mi, że nie ma nic gorszego, okropniejszego niż to słowo...


Prawie cała 3 klasa miała łzy oczach, gdy byliśmy w obozie zagłady... Gdy oglądalismy tam film i słuchaliśmy, co Niemcy robili żydom i polakom...  Uwiersz mi, że takie wydarzenia batrdzo zbliżają do siebie ludzi... Dla nich nie liczy się kolejny dzień, lecz godzina czy minuta!


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.