To, co w życiu ważne...  zobacz opis świata »

Dopis 9:31 .12 .2007 Kacper znowu dzwonił . Boję...

« poprzedni dopis
 

dziubasek 36

Od: 28.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 236,


31.12.2007

Kacper znowu dzwonił. Boję się rozmowy z Nim. Będę musiała udawać, że nic mnie nie rusza, że Go nie kocham... Boże, dlaczego ja?! Muszę wyrzec się szczęścia, aby innym było lepiej. Muszę zerwać z Kacprem, żeby nie cierpiał...

Sytuacja w domu bez zmian: mama płacze tyle, że teraz już bardziej się z tym chowa, a tata chodzi po domu osowiały, patrzy przed siebie pustym wzrokiem i udaje, że jest w porządku, choć dobrze widać, jak bardzo postarzał się przez te kilka dni.

Na mnie nikt prawie nie zwraca uwagi, a ja na słowo "szpital" dostaję gorączki.

Snuję się całymi dniami po domu, nie wiedząc, co zrobić z czasem. Najczęściej spędzam go na przeglądaniu moich rzeczy, wspominam, przeglądając drobiazgi zebrane w ciągu mojego krótkiego życia, a troszkę się tego nazbierało...

Mama nie potrafi ze mną porozmawiać, bo każda próba kończy się płaczem. Mam dziwne wrażenie, jakby mnie to wszystko najmniej dotyczyło, wszyscy panikują, a ja jestem spokojna. Może dlatego, że jeszcze to wszystko do mnie nie dotarło...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*dobrze widać[,] jak bardzo

*słowo [\"]szpital[\"] dostaj[ę]

*po domu[,] nie wiedząc[,] co zrobić

*wspominam[,] przeglądając

*wrażenie[,] jakby mnie

*panikują[,] a ja jestem



Nie możesz kończyć każdego zdania wielokropkiem. Zdecydowana większość z nich musi zostać zastąpiona kropkani (ew. innymi znakami interpunkcyjnymi) a wielokropek może zostać w kilku miejscach, które uważasz za konieczne.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.