Hybrydy zamyśleń...  zobacz opis świata »

Dopis 5: A ja? Cóż mam powiedzieć...

« poprzedni dopis
 
- A ja? Cóż mam powiedzieć ja? Gdyż jestem jednym z takich egzemplarzy? Samotnie stoję na półce, oczekując klienta, a właściwie klientki, ale one wybierają te lepiej skonstruowane zabawki, bardziej napakowane… - urwał Leo.



- A ja przechadzam się między takimi półkami i również wybieram obiekty uczuć po okładce, aczkolwiek złe są moje wybory, gdyż wszystko, co piękne, zazwyczaj puste i sztuczne jest – westchnął Patrick.



- Nieprawda – zaprzeczyła ze złością Vanessa. – Moje dzieci, choć piękne, to wcale nie są zarozumiałe!



Przez chwilę wpatrywali się w podłogę, jakby bojąc się, że ich konwersacja zamieni się w kłótnię. Eve postanowiła rozpocząć nowy temat:



- Miłość jest pięknym uczuciem, ale...



- ...pustym - dokończyła Jenny.



- Nie do końca to miałam na myśli...



I znów zapadła cisza.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.