Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 494:A ja dzisiaj miałam taką wpadkę...

« poprzedni dopis
 

Stokrotka 52

Od: 11.06.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 386,


A ja dzisiaj miałam taką wpadkę, że tylko leżeć i kwiczeć:)

Od 15 pomagałam koledze przy angielskim. Taki nie kumaty, że do 17 się z nim użerałam, ale spoko. Wytłumaczyłam mu to i owo . Wszystko było ok. Za pięć 17 dostaję sms'a od mojego Kochanego : "Wpadnę do ciebie po 17". Ja odpisałam, że ok. Spytałam mojego "pojętnego ucznia", czy jeszcze mu coś wytłumaczyć, bo zaraz będę zajęta. On na to, że już wszystko jasne. Pozbierał swoje rzeczy i zaczął się ubierać. Dziesięć minut po 17, dzwonek do drzwi. Kolega akurat wychodził. Minął się z moim Kochaniem w drzwiach, obydwoje się zmierzyli jakby wzajemnie ojców w śmietanie sobie potopili, no ale nic...

Leżę sobie z Moim Kochanym na łóżku, trochę się całujemy etc^^ :) Nagle on dziwnie patrzy na moją bluzkę. Myśli dłuższą chwilę i pyta:

- Czemu masz bluzkę na lewą stronę?

Spaliłam buraka. Faktycznie, metka świeciła na wierzchu.

- Szybko się ubierałam - wyjaśniłam.

- Tak? Zanim przyszedłem? A ten koleś ci pomagał zdjąć bluzkę?

Oj, musiałam się gęsto tłumaczyć, że przebierałam się zanim przyszedł:D Dobrze, że miałam bluzę wcześniej i nie było widać mojej "wpadki" przy moim koledze.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

< jeb > było to opisać w babińcu xD


Też fakt:P


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.