Mali wielcy ludzie do kochania...  zobacz opis świata »

Dopis 12: A ja mam proszę pani przepuklinę . Wie...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- A ja mam proszę pani przepuklinę. Wie pani – taki balonik z wodą w brzuchu i mnie boli jak coś robię. Proszę pani, wie pani, dlaczego to mam? Ja wiem. Bo nosiłam Jacka i Maciusia. To są moi młodsi bracia. Mam jeszcze siostrzyczkę – Krysię, ale ona jest mała i lekka. Ją też nosiłam i karmiłam butelką. Krysia jest śliczna, jak mała laleczka. Leży w sali obok z połamaną rączką, bo mama` rzuciła nią o ścianę. Nie wiem, dlaczego. Ja opiekowałam się nimi, bo mama pracowała na flaszkę. Tak mówiła. A potem leżała na kanapie i spała. I powiem pani coś w sekrecie… Strasznie od mamy śmierdziało wtedy. Mój tatuś jest w niebie, więc nie mógł ze mną nosić dzieci. Jacek jest teraz na sali op-ope-eracyjnej, bo połknął zakrętkę od wódki, którą mama mu wsadziła do buzi, żeby nie płakał. A Maciuś jest z tatą w niebie. Mój braciszek udawała supermana i wyskoczył z okna. Mówiłam mu, żeby nie pił tego, co moja mama piła… A ja mam proszę pani przepuklinę i mnie boli. Wie pani – opieka nad dzieckiem nie jest łatwa. A jak jeszcze ma się trójkę… Mam nadzieję, że wyjdę ze szpitala szybko, bo jeszcze nie mam nic do szkoły kupionego. Wie pani – idę do pierwszej klasy. Proszę pani…? Dlaczego pani płacze?





/Z dedykacją dla A., Która miała podobną sytuację/





 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

I kolejna miazga! Ja kocham to opowiadanie, ryczę przy każdym waszym wpisie :*


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.