***
A jeżeli On istnieje, ale odszedł od nas, zostwaił nam wolną wole, dar życia. Wierzymy, że żyje w niebie i stamtąd patrzy co robimy. Ale ja wam mówie, że On odszedł także od swoich aniołów, od swego najwiekszego stworzenia. Dał im wolną wolę, zabrał ze sobą tylko kilku najwiekszych spośród swego stworzenia, i odszedł. Ale wróci. Wierze w to. Wierzą w to inni. Ale On sam, Bóg, odszedł. Wiecie dlaczego? Czuł się samotny. Był sam, choć miał aniołów którzy Go wielbili. Ale także bali się Go. Bał się Go nawet jego syn. Bóg odszedł, by poszukać kogoś takiego jak On, kogoś, kto się nie będzie bał w Jego obecności. Wędruje gdzieś wśród niebytu, i szuka. Ale czy znajdzie? Nie wiem. Ale wiem, że On istnieje, i wróci do nas.
A jeżeli On istnieje, ale odszedł od nas, zostwaił nam wolną wole, dar życia. Wierzymy, że żyje w niebie i stamtąd patrzy co robimy. Ale ja wam mówie, że On odszedł także od swoich aniołów, od swego najwiekszego stworzenia. Dał im wolną wolę, zabrał ze sobą tylko kilku najwiekszych spośród swego stworzenia, i odszedł. Ale wróci. Wierze w to. Wierzą w to inni. Ale On sam, Bóg, odszedł. Wiecie dlaczego? Czuł się samotny. Był sam, choć miał aniołów którzy Go wielbili. Ale także bali się Go. Bał się Go nawet jego syn. Bóg odszedł, by poszukać kogoś takiego jak On, kogoś, kto się nie będzie bał w Jego obecności. Wędruje gdzieś wśród niebytu, i szuka. Ale czy znajdzie? Nie wiem. Ale wiem, że On istnieje, i wróci do nas.


