Koniec Świata  zobacz opis świata »

Dopis 11:A niech mnie! Myślałam...

« poprzedni dopis
 

Luainn 88

Od: 11.12.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 4,

Dopisów: 225,


A niech mnie!

Myślałam, że to ja jestem dobra w te klocki, ale ta, jak jej tam, sprawiła, że oczy zrobiły mi się duże, niczym dwa, okrąglutkie, złote szylty.

- Pani,Vexia, to nie może być! - zakrzyknęłam, na wszelki wypadek, przez chwilę jeszcze udając. - Jestem tylko Hessą. Zwykłą dziewką! Mam... Mam blizny.

To akurat była zupełna prawda. Plecy miałam usiane szramami, mniejszymi i większymi. Ślady po uprzejmości jednego takiego kurwi syna. Do tego, kilka pamiątek po szaleńczych ucieczkach i największa, na lewym boku. Biała kreska grubości palca, ciągnęła się od ramienia, aż po samo udo. Niezbyt przyjemne wspomnienie bólu zachmurzyło moje oblicze, jak zawsze, gdy wracało mi na myśl.

Nieśmiało odwróciłam głowę w jej stronę. Spod rzęs spojrzałam na najbardziej płomienne włosy, jakie w życiu widziałam i z niewiele udawaną desperacją, chwyciłam ją za dłoń.

- Ale gdybyś tylko uznała mnie za godną takiego zaszczytu! Nie ma na tej ziemi niczego innego, czego pragnęłabym bardziej, nad sławienie imienia Feliny!

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Myślę, że tu już możnaby spokojnie przeskoczyć dalej i ciągnąć historyjkę w nowym miejscu;>


* duże[/,] niczym
* - Pani,[ ]Vexia,
* wypadek[/,] przez
* kurw[y] syna.
* Do tego[/,]
* palca[/,] ciągnęła
* ramienia[/,] aż
* oblicze[/,] jak
* widziałam[,] i
* desperacją[/,]
* bardziej[/,] nad


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.