Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 42:A no i jest 23 .08 jest i co z tego? Odliczałam...

« poprzedni dopis
 

Slinky 51

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 282,


A no i jest 23.08 - jest i co z tego? Odliczałam, chyba tylko po to, żeby mnie teraz szlag trafił. Zero wieści, nic. Ja się przyzwyczaiłam, że dziecię nieobliczalne jest, zmienne i nieprzewidywalne, ale datę traktowałam, jako stałą i pewną a tu taki zonk.

Znowu nadejdzie era dni w piżamie. No bo po co?

Nie wychodzę dzisiaj, nie idę nikogo przywitać.

Już nie odliczam i nie myślę, kiedy wróci. Doprowadza do szaleństwa. Cudownie, jedyną pewną i stałą datą jest rozpoczęcie roku szkolnego.





Miałam dzisiaj koszmar. Śniło mi się, że ktoś zabronił mi niemieckiego. Podarł moje książki, wycofał ze szkoły. Zero kontaktu z językiem. Brr, okropne.

O właśnie, jeśli już o języku mowa- dałam jakiś czas temu ogłoszenie o korkach... no i nawet złapałam już "ucznia" Uczeń jest po 20 i pracuje. To z kolei oznacza, że to JA muszę mieć jakiś plan tudzież program nauczania. Bosko. Wcale nie pociesza fakt, że większość znajomych przepowiada mi straszną i okropną przyszłość nauczyciela. Co za ironia. No ale chyba takiego pecha w życiu nie będę miała?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.