Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 185:A propos wpisu Kariolki . . . Do mnie...

« poprzedni dopis
 

Isis 238

Od: 12.10.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 564,


A propos wpisu Kariolki...

Do mnie przystawiał się jeden, w zasadzie trzeźwy starszy pan - jakiś obdarty robotnik. (W ogóle zastanawia mnie fakt, czemu zwracają na mnie uwagę takie stare obdartusy? Czy ja ich tak bardzo przyciągam swoim pięknem wewnętrznym? To czemu nie przyciągam do siebie kogoś ładniejszego niż oni i... młodszego?) Trochę strachu było, ale głównie na samym strachu się skończyło. I tylko wściekłość na siebie, że się takiego od razu nie powaliło sprytnym ciosem karate... Może zapisać się na jakiś kurs samoobrony (nie mylić z Samoobroną!)? Każdy powiniem czuć się bezpiecznie, a nie ciągle strach i strach na ulicach... No i jeszcze ta znieczulica. Żaden przystojny książę z bajki mnie nie uratował. Szkoda, że już nie ma rycerzy strzegących swojego honoru i honoru dam ich serca. Urodziłam się o trochę za późno...



***



A co do innej sprawy... Ciężko tu mówić o jakimś większym uczuciu. Bo jak można darzyć uczuciem monitor komputera? Przecież nie przytulę się do niego (w sumie mogłabym, tylko odrobinę za kanciasty jest i wbijałby mi się w ramiona...).

Nie ma co się łudzić, najlepiej zapomnieć, odejść, skasować wiadomości. Przecież prawdziwej miłości nie spotka się na jakimś... czacie:-/
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.