Przyznaj się wreszcie do miłości!  zobacz opis świata »

Dopis 4: A tutaj są kible lewą...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

- A tutaj są kible - lewą dłonią pokazał Michał.

- Fajnie, ale niezwykłam załatwiać się w męskich - Magdalena wybuchła perlistym śmiechem. Chłopak też się roześmiał.

- O! Adela! Ania! - Zawołał i pomachał do dwóch dziewczyn. Magdalena zmrużyła oczy i uważnie spojrzała na nadchodzące.

- To jest Adela, Anna, a to jest Magda - chłopak dokonał prezentacji i uśmiechnął się radośnie.

- Mogę go na chwilę porwać? - Adelajda uśmiechnęła się i pociągnęła Michała w kierunku okna. Ania uśmiechnęła się do nowo poznanej.

- Skąd jesteś?

- Mieszkałam w Poznaniu, ale...

- Kangur! - Trójka chłopców, którzy przechodzili obok dziewczyn zaśmiało się drwiąco patrząc na Anię.

- Hej, do kogo to było? - Magda poprawiła spodnie i podeszła do chłopaków, którzy nagle się zatrzymali.

- Te, mała ty do nas? - Chłopak spojrzał z wyższością na dziewczynę. Faktycznie była niska i chuda. Uśmiechnęła się.

- Tak ja do was, nie moja wina, że ciemne z was dupki. A kangury mają coś, czego wy nie macie. - Wydęła usta i spojrzała na każdego po kolei. Odwróciła się na pięcie i podeszła do oniemiałej Ani.

- A co takiego ma kangur? - Zapytał ciekawie Radek patrząc na Anię.

- Rozum - podpowiedziała jej Magda.

- Rozum - jak echo powtórzyła dziewczyna. Chłopcy wybuchli śmiechem i odeszli.

- Dzięki.

- Musisz nauczyć się być nie miła, ale ten Radek... On na ciebie leci - uśmiechnęła się.

- A ty na Michała... - Ania postanowiła wybadać sytuację.

- Co? Nie on mnie nie kręci...

W tym samym czasie Adelajda kłóciła się z Michałem.

- Dlaczego nas przedstawiłeś, jakim prawem? - Zapytała ostro. Chłopak nie słuchał, ponieważ właśnie obok niego przeszła rudowłosa dziewczyna.

- Przepraszam na chwilę - poklepał Adelajdę po ramieniu i pobiegł do Danieli.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.