Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 462: Aaach , święta , wolne , choinka , wolne ,...

« poprzedni dopis
 
***

Aaach, święta, wolne, choinka, wolne, śnieg (przez jeden dzień), i wolne, wolne, wolne...!

Kariolka ma teraz czas na poczytanie książek, na które miała ochotę już dawno, ale za to czasu nie miała. Może zrobić nawet kilka korekt, bo jej się chce i ma czas. Może siedzieć w piżamie do południa, trzymać laptopa w łóżku i czytać sobie newsy siatkarskie. Może brzdękać sobie na gitarze jakieś świąteczne badziewia, pić herbatę truskawkowo-śmietankową, którą dostała od Elfa, gadać z ludźmi na gadulcu, na co też nie miała czasu, i nawet wleźć na naszą klasę. Może teraz dużo rzeczy, bo ma czas i chęci.

Święta dobra rzecz. Odsuwa się wtedy na drugi plan studia, zmartwienia i inne problemy, i nurza się w świątecznej, oklepanej, bo puszczanej co roku, muzyce, w zapachu choinki, która stoi sobie w pokoju i wonieje szatańsko, napełniając świąteczną atmosferą pokój aż po sufit.

Bo ja lubię święta, naprawdę je lubię. Mimo że równocześnie jest mi smutno, gdy uświadomię sobie kilka spraw (na przykład wczoraj w knajpie przy rock'n'rollu, gdy teoretycznie powinnam już dawno być na parkiecie i sobie pląsać, ja gapiłam się w świeczkę i snułam rozważania natury egzystencjonalnej), ale nic to. Święta w końcu, wolne, chwila oddechu i w ogóle.

I nawet mam ochotę iść gdzieś na imprezę. Pierwszy raz od wieków.



Wesołych świąt, Piszmakowcy :)

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.