Zakazana miłość  zobacz opis świata »

Dopis 7:Adam , Adam . Co za cholerny...

« poprzedni dopis
 
Adam, Adam. Co za cholerny zboczeniec - myślała wściekła nie na żarty Gabi. Co on sobie wyobraża w ogóle! Ale wciąż kiedy zamykała oczy, kiedy chciała pmyśleć o czymś innym myślała o tych jego patrycjuszowskich rysach przybranych nieco zamrszkami i czarnych, smolistych włosach przypruszonych siwizną. Jak można zakochać się w nauczycielu? To temat marnych artykułów w gazetach dla durnych dziewczyn, ale nie rzeczywistość! Pargnęła jednak dotyku jego kolan na swoich biodrach i jego ciepłego głosu. "on jest stary! On jest cholernie stary! - myślała uporczywie. Nastał wieczór. Musiałą pójść do Damiana i zapomnieć o wszystkim!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* Ale wciąż[,] kiedy zamykała oczy, kiedy chciała pmyśleć o czymś innym[,] myślała

* "on jest stary! - brakuje dużej litery

* MusiałA

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.