Księżniczka  zobacz opis świata »

Dopis 74: Ale dużo tych schodów . Idę i idę...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Ale dużo tych schodów. Idę i idę. Dojść nie mogę. Sukienka jest ciężka, warkocz jest ciężki. Wszystko jest ciężkie. Co roku jak przyjeżdżamy nad morze musimy wchodzić na tą latarnię. Rok rocznie! I to jeszcze dwa razy w sezonie. Na otwarcie lata i zamknięcie wakacji. Zawsze się upocę jak prosie malowane. Ten burak – mój brat idzie obok mnie i liczy stopnie. Zapewne znów wyjdzie pięćset czterdzieści cztery. Jak co roku? Staję na górze. To uwielbiam. Nagły podmuch wiatru, wszystko pod moimi stopami. Morze, statki, ludzie, domki. Zawsze odchodzę na bok i wyciągałam władczo ręce. Byłabym okrutną królową. Chłopak. Obok mnie stoi i patrzy z zachwytem na widok.

- Ładnie – szepta do siebie i robi zdjęcia. Mojemu królestwu! Mojemu światowi. Zawsze chciałam skoczyć z latarni. Prosto w zburzone fale. Wchodzę na barierkę i udaję, marzę, że spadam. Latająca księżniczka. Ktoś mnie popchnął, ktoś lekko machnął ręką. Straciłam równowagę. Wiatr uderzył mnie w twarz. Sukienka podwinęła się do góry, a warkocz mocno trzepotał. Ziemia była coraz bliżej. Ostatni moja myśl?

- A jak to się stało, że Wanda, która Niemca nie chciała też skoczyła? Wanda moja idolka. – Po mnie została plama krwi po niej legenda i nieodnalezione ciało.

Księżniczka samobójczyni.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.