IlUzjA ŻYCIA w mIeśCie SzANGHaju. sLAwo GóRALEwSKY  zobacz opis świata »

Dopis 13:Ale miałem opowiadać o tym , co tutaj zaszło...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Ale miałem opowiadać o tym, co tutaj zaszło.
Idąc wzdłuż rzeki wchodzi się w taki żleb. To właśnie tutaj zamarzła na kość hrabina. Czy ona jest hrabiną, czy nie, powinna wiedzieć że to nie było zbyt mądre łazić po śniegu w bucikach dobrych do kabaretu. Facet który się wspina na szczyt znalazł przy niej błyskotkę. Coś takiego musi nielicho kosztować. A Himalaje to przecież nie sklep z pamiątkami. 2000 dolców za kamień oprawiony w srebro, może platynę, nie przyglądałem się dokładnie. Swoją drogą ten gość to też niezły wariat. Wlazł na skałę i ledwo się trzyma. Trzeba mu pomóc.
To były szafiry i to oszlifowane nie byle jak. Tutaj się takich rzeczy raczej nie spotyka...

Jak obszedł górę i pomógł się wspiąć inspektorowi.
- Dziękuję - usłyszał kiedy się wygramolili.
- Ta dziewczyna to przecież nie pociąg widmo. Musiała tu z kimś przyjechać. I po co wspinała się na tę górę? - dyszał inspektor.
- Z tego co mi wiadomo, ludzie którzy tutaj się wspinają to zahartowane zuchy i biorą ze sobą tlen - jak rozejrzał się po okolicy. Himalaje tonęły w barwie ognia.
- Może przed czymś uciekała? Kto ją tam wie.
Jak znalazł coś pod śniegiem. Była to kępa trawy. Zajął się skubaniem i zapomniał o swojej roli.
Musiałem go zastąpić. Podstawą kryminału jest przecież wartka akcja.
Mongoł...musiał coś wiedzieć. Być może był jedynym świadkiem. Może nawet sprawcą, ale to trzeba udowodnić.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.