Ale są i ludzie, którzy wierzą, przynajmniej formalnie. Nawet w chwilach trudnych, wymagających od nich wiele sił, nie zwracają się do Boga. Nie uważają tego za potrzebne. Wierzą, że On jest w stanie nam pomuc, zawsze nad nami czuwa, a jednak nie chcą prosić Go o pomoc. Dlaczego? Ze strachu? Możliwe. Ale czego się boją? Że będą musieli za to zapłacić? Możliwe. Możliwe jest także to, że nie umieją się przemuc, by zwrócić się z prośbą do tego, który jest niewidoczny. Zadają sobie pytania, czy możliwe jest to, by ukazał się i im. Mówią, że gdyby się ukazał, zwrócili by się do niego, i do końca życia przy nim trwali. Zadają sobie także wiele innych pytań. Oczekują odpowiedzi? Nie zawsze. Często sami na nie odpowiadają. Nie czekają na odpowiedź. Często uważają się za lepszych od tych, którzy nie wierzą w to co oni.
Biblia ewolucjonistów zobacz opis świata »


