Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 32: Ale włosów nie umyję! Krzyknął...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Ale włosów nie umyję! - Krzyknął, gdy skończyli swój pierwszy pocałunek. Poprawił swoje tłuste włosy i uśmiechnął się. Isabell podparła się na łokciu i spojrzała prosto w oczy Snapowi.

- To ja też nie będę myć - na jej głowie pojawiły się włosy koloru musztardy poprzetykane złotymi robakami. Snape roześmiał się i pogładził ją po policzku. Nagle Severus zdał sobie sprawę, że całował się z Isabell. Wstał na równe nogi, zrzucając różowy koc i Isabell z kanapy. Chciał szybko uciec i krzyczeć, ale nogi zaplątały mu się w koc i runął jak długi. Na Isabell.

- Auć! Mój nos... Coś ty zrobił... - Isabell podniosła się i odchyliła koc. Jej nos był zmiażdżony, a Snape patrzył z niedowierzaniem na swój łokieć.

- Jestem silny! 0 Wykrzyknął gwałtownie. Po chwili spłonął rumieńcem i wziął różdżkę Isabelli.

- Reparo - mruknął i wyszedł z pokoju. Musiał porozmawiać z kimś o uczuciu, które żywił do Isabelli. Nie lubił jej, ale czuł jak motyle fruwają mu w brzuchu. Wyszedł na zewnątrz i zamknął oczy. Isabell i on, szczęśliwi, mający trójkę dzieci. Nagle Voldemort, który zabija wszystko i wszystkich. Snape otworzył oczy i postanowił wyjechać. Jak najprędzej. W tym czasie Isabell pisała list do Albusa z pytaniem o to czy Severus ma dziewczynę.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Nie za szybko? Coś mi się wydaje, że za bardzo pchamy akcję do przodu...

Aha... Trochę przesadziłas z tym ślubem. Przecież tylko się pocałowali.

A o co chodzi z tymi włosami?

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.