Fotograf  zobacz opis świata »

Dopis 3: Alex gnał co sił w nogach ....

« poprzedni dopis
 
***

Alex gnał co sił w nogach. Nie zwracał uwagi na gniewne okrzyki i uniesione w górę pięści potrącanych przez niego ludzi. W biegu tylko raz popatrzył przez ramię. Sytuacja nie przedstawiała się zbyt ciekawie. Rozwścieczona hołota, która go goniła, przypominała sforę wygłodniałych wilków. Fotograf pędził bocznymi uliczkami, co chwila skręcając. Przez swoją nierozwagę już nieraz musiał uciekać, także miał w tym pewną wprawę. Myślał teraz tylko o jednym: dostać się do kanału położonego dwie uliczki dalej. Nie docenił jednak swoich prześladowców, którzy znali dzielnicę portową jak własną kieszeń i chyba przewidzieli jego ruch. Kiedy do celu pozostało mu jakieś sto metrów, z ciemności rzuciły się na niego dwie potężne postacie. Jeden z osiłków podniósł go za fraki:

- Patrzcie kogo my tu mamy... Gdzie ci tak śpieszno panie Paparazzi? - obaj mężczyźni zaśmiali się i pociągnęli Alexa ze sobą.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*w gór[ę] pięści


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.