Obóz Ostatniej Szansy  zobacz opis świata »

Dopis 20:Amanda powiedziała , że...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Amanda powiedziała, że Richard poszedł jej szukać. Ucieszyła się. I nagle poczuła TO. Skuliła się na środku korytarza i zaczęła się lekko kiwać. Rękami zasłoniła głowę. W tył i przód. Usłyszała znów Je. Szeptały, śmiały się i coś powtarzały. Jedno słowo w kółko. Martyna zaczęła płakać, łzy skapywały z brody. Nagle stanęła i zaczęła się śmiać. Potem usiadła i płakała. Atak skończył się po piętnastu minutach. Nikt nie tego zauważył. Tak jej się wydawało. Jednak jedno oko pilnie ją obserwowało. Martyna wstała i otrzepała spodnie. Poszła do luku gdzie usiadła obok zamyślonej Amandy.

- Pierdolę to świństwo - wyciągnęła półkilowy woreczek narkotyków z plecaka i zaczęła wszędzie rozsypywać. Jurek dla niej zdobył to wszystko. Ona się bawiła, że to śnieg. Po chwili głosy znów się odezwały karząc jej to sprzątać. Na kolanach zgarniała wszystko do torby. Amanda patrzała na to wszystko w wyraźnym szoku.



***

Pociąg powoli zwalniał, za oknem były pola maków i jasnożółtych mleczy. Zapach łąki wdarł się do pociągu lekko pieszcząc nosy podróżnych.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*Nikt [/nie] tego [nie] zauważył.

*Poszła do {luku} gdzie usiadła obok zamyślonej Amandy. - Jak w innych komentarzach.

* Po chwili głosy znów się odezwały karząc jej [/to] sprzątać.

*Na kolanach zgarniała WSZYSTKO do torby. Amanda patrzała na to WSZYSTKO w wyraźnym szoku.

*POCIĄG [zaczął zwalniać], za oknem były pola maków i jasnożółtych mleczy. Zapach łąki wdarł się do POCIĄGU lekko pieszcząc nosy podróżnych.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.