Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 37: Andrzej , ale on był dziecinny ...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Andrzej, ale on był dziecinny - Vicotria spojrzała na swoje paznokcie.

- Dziecinny? Czyli nie przeszkadzało ci, że miał żonę i trójkę dzieci?

- A pamiętasz jak w dormitorium obudziłaś się w łóżku z tym pryszczatym Johnem?

- Pamiętam, ale on mi wyznał, że szedł do ciebie - Isabell prychnęła gniewnie.

- Do mnie? Przecież ja byłam święta - Victoria uśmiechnęła się wyniośle.

- Nie wiem, kto stracił dziewictwo na miotle z szukającym - Isabell uśmiechnęła się rozkosznie.

- Skąd to wiesz? - Victoria wstała i spojrzała gniewnie na Bell.

- Wszyscy wiedzą, przecież to był mecz, nie było chmur, a wszyscy mieli lornetki. Najśmieszniejsze było jak spadł ci but na profesorów... - Bella zaczęła się śmiać ukazując białe zęby. Victoria wstała i wyszła z pokoju trzaskając drzwiami.

- Jeden zero - wyszeptała Isabell do swojej kawy.

Victoria wyszła na dwór, odprężyła się i wystawiła twarz do słońca. Nerwy powoli opadły i poczuła błogie lenistwo, które rozpływa się po jej ciele.

- Hej, idziesz poszukać ze mną Jacusia? - Obok niej stanął ponury Snape.

- Jasne - Victoria wzięła go pod rękę i wolno ruszyli do ogrodu.

- Jeden jeden, ale i tak wygram - Bella zasunęła zasłonę i wzięła się za pieczenie. Z sercem była przy Severusie, cały czas o nim myślała i interpretowała na nowo każdą ich rozmowę.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

Co planujecie?

Wojna :D Snape kontra Isabell kontra Victoria. Snape boi się zaangażować... Dobrze, kombinuję ;D ?

Tzn. że Snape chce sprawić, że Isabell go znienawidzi gdy ten będzie flirtował z Victorią? Dobrze myślę?

Tak sobie umyśliłam... A potem wpada mąż Victorii i koniec ;o

nie chcę niczego narzucać ;D

Kombinujcie, kombinujcie. Ja Wam niczego nie będę narzucać :)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.