Prawdziwy Skarb  zobacz opis świata »

Dopis 11: Angelika . Gratuluję...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Angelika. Gratuluję, dostałaś najwyższą ocenę z testu – nauczyciel poprawił spadające okulary i uśmiechnął się do dziewczyny - dobrze napisane, ładny styl, informacje idealnie wpasowane w klucz odpowiedzi.

- No to jeden – zaśmiał się Richard. Nikt mu nie zawtórował. Angelika spojrzała na chłopaka ze smutkiem i podeszła po pracę. Widniała na niej ogromna szóstka. Richard mrugnął do niej. Po chwili zadzwonił dzwonek. Dwie dziewczyny, które należały do elity ‘im więcej pudru, tym mniej mózgu’ plotkowały ze sobą.

- Kujonka pieprzona – powiedziała jedna poprawiając spadające pasmo tlenionych włosów.

- Zdzira – dodała druga patrząc na swoje olśniewająco długie tipsy. Richard usłyszał to przechodząc obok dziewczyn. Zatrzymał się i spojrzał na nie uważnie.

- Masz problem, złotko? – Zapytała Tipsowa Lalka.

- Wy macie problem, a Angelikę zostawicie – powiedział i odszedł. Wyszedł przed budynek szkoły i wyciągnął papierosa. Wyciągnął zapaliczkę i wesoły ogień załaskotał papierosa. Richard usiadł na ławce i zaciągnął się lekko. Nie wiedział, dlaczego bronił tej dziewczyny, dlaczego się odezwał. Przetarł lewe oko ręką i stwierdził, że chyba coś mu tam wpadło. Oko zaczęło mocno łzawić i im mocniej pocierał, tym mocniej łzawiło. Odłożył papierosa i otarł zabłąkaną łzę.

- Twój plecak – Angelika podała mu torbę, którą zapomniał z klasy – Płaczesz? – Zapytała miękko patrząc na jego twarz.

- Jakieś kurestwo wleciało mi do oko – powiedział głośno cały czas trąc oko.

- Spokojnie, duży z ciebie chłopak nic ci nie będzie… - Angelika posadziła chłopak na murku i wyciągnęła chusteczkę z kieszeni. Odgarnęła mu włosy z twarzy i odchyliła głowę do tyłu.

- Nie ruszaj się, bo ci wybiję oko – zagroziła przykładając chusteczkę do gałki ocznej. Po chwili mucha i jakiś paproch pojawiły się na chusteczce.

- To zwykle faceci wyciągają okruchy z ok. – mruknął Richard.

- Z ok. powiadasz? – Zaśmiała się Angelika i ciesząc się nagłą bliskością usiadła obok chłopaka.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.