Śnieżka  zobacz opis świata »

Dopis 3: Anna siedziała w pokoju i nerwowo...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Anna siedziała w pokoju i nerwowo przebierała nogami. Zwykle była spokojna i uśmiechnięta, ale tego dnia czuła wewnętrzny niepokój. Siedziała z naburmuszoną miną i zastanawiała się, dlaczego nikt do niej nie przychodzi. Anna wzięła głęboki wdech i zaczęła cicho nucić piosenkę z dzieciństwa. Dzieciństwo. Zamyśliła się. Kiedy ona była dzieckiem? Chyba wtedy, kiedy jej ojciec i matka jeszcze żyli. Umarli jak miała siedem lat i od tej pory zajmowała się nią ciotka Klotka. Mieszkała na wsi, a do miasta przyjechała pracować. Anna nie wiedziała, co może robić w nowym mieście. Poznała w przydrożnym barze rudą Magdalenę, która poradziła Annie pracować u Niej. "Zarobki duże, miło i czysto" - przekonywała zachęcająco. Ania uważała ją za jedyną koleżankę w tym domu rozpusty. Koleżankę, która od Lustra dostała sporą sumę za dostarczenie nowej pracownicy. Dziewczyna jednak o tym nie wiedziała. Zaczęła rozmyślać o tym, co jeszcze ją tego dnia spotka. Zastanawiała się nad tym jak wygląda Królowa. Podobno nikt oprócz Lustra nie miał do niej wstępu. Nagle usłyszała kroki na korytarzu i otwierane drzwi do swojego pokoju. Zerwała się z łóżka i spojrzała zachwycona na postać.



*

- Uważasz, że zachowała się odpowiednio? - Królowa zapytała z wyższością w głosie patrząc na Lustro. Dziewczyna poznała po minie, że lepiej nie zadzierać z Nią dzisiaj.

- Moim zdaniem zachowała się katastrofalnie. Przecież to klient! A ty moja piękna Pani dbasz o klientów - Lustro uśmiechnęło się radośnie, aby ukryć czające się w oczach kłamstwo.

- Prowadź mnie do niej!

Lustro zesztywniało. Nikt nie rozmawiał z Królową, albo bardzo rzadko. Zawsze to dziewczyny przychodziły do Niej. Ona nigdy nie szła do pokoi swoich podwładnych. Lustrze zaschło w ustach. " Czyżby chciała mnie wygryźć z etatu? Niedoczekanie! Ja jej pokażę, kto tutaj rządzi" - Lustro wstało z ziemi i skłoniło się nisko. Królowa spojrzała wyniośle myśląc sobie, że ta nowa to poważna sprawa.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

* Umarli[,] jak miała siedem lat[,] i od
* nad tym[,] jak wygląda
* nikt[,] oprócz Lustra[,] nie miał
* w głosie[,] patrząc
* A ty[,] moja piękna Pani[,] dbasz
* z Królową[/,] albo
* "[/ ]Czyżby
* tutaj rządzi[!]"
* wyniośle[,] myśląc


* Umarli[,] jak miała siedem lat[,] i od – nie rozumiem dlaczego tutaj mają być przecinki, możesz mi wytłumaczyć?


 


* tutaj rządzi[!]" – dlaczego ma być wykrzyknik?


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.