Córka Węża  zobacz opis świata »

Dopis 33:Arina szła ciemnym korytarzem , czując na...

« poprzedni dopis
 

specyficzna_ja 7

Od: 01.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 32,


Arina szła ciemnym korytarzem, czując na sobie badawczy wzrok Godryka. Nie wiedziała co powie ojcu, nie wiedziała jak wyjaśni swój nocny spacer po szkole, a przede wszystkim nie wiedziała jak zareaguje Salazar. Schodziła po marmurowych schodach w głąb lochów i zastanawiała się jaka kara czeka ją za naruszenie zasad. Nagle poczuła ciepłą dłoń na swoim ramieniu. Wzdrygnęła się i spojrzała zniesmaczona na rękę a później na jej właściciela. Minę miała pełną pogardy i … tak obrzydzenia.

Mężczyzna chwycił Arinę za ramiona i obrócił ją w swoją stronę. Patrząc jej w oczy starał się dostrzec chodź trochę dobroci, tego co jeszcze nie dawno w niej było, a po tak krótkim czasie zniknęło.

- Co się z tobą dzieje? Od pewnego czasu zachowujesz się jakbyś nie była sobą. Mogę ci jakoś pomóc? – spytał cicho z pewna delikatnością wyczuwalną w głosie.

- Żebyś odszedł i dał mi spokój. Jesteś do niczego mi nie potrzebny – tu zmierzyła go wzrokiem od stóp do głów – jesteś nikim.

Godryk uniósł dłoń ku górze z zamiarem wycelowania dziewczynie siarczystego policzka, kiedy poczuł, że ktoś przytrzymuje jego dłoń.

- Nie rób tego.

Mężczyzna obrócił się i zobaczył przed sobą Korisa.

- Ty też?! Myślałem, że masz więcej rozumu, niż ta nie wychowana dziewczyna! Traktuje cię jak śmiecia, a ty ja jeszcze bronisz?!

- Uspokój się… my się tu umówiliśmy, aby porozmawiać o zaistniałych ostatnio sytuacjach. Jakoś nigdy nie miałeś z tym problemów.

Aira otwarła usta i spojrzała ze zdziwieniem na swojego byłego chłopaka.

- Dlaczego on to robi? – myślała.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.