Aseo, królowa Czerwonego Wzgórza.  zobacz opis świata »

Dopis 7: Aseo położyła...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***

Aseo położyła się do łóżka rozmyślając o tym co ją spotkało. Próbowała odłożyć medalion, ale jakaś tajemnicza siła nie pozwalała jej na to. Poddała się i zostawiła go zawieszonego na szyi. Nie ciążył jej pomimo, że był niemały. Sen przyszedł niespodziewanie szybko. Jednak był inny od pozostałych. Momentami wydawało się jej, że to nie sen lecz jawa. Widziała szmaragdowe smoki wznoszące się wysoko na niebie. Widziała też stada Hotarów pędzące zboczami gór. Wszystko to było tak sielankowe i spokojne niczym w bajce. Jak przez mgłę ujrzała również piękny czerwony zamek i kobietę, którą już wcześniej spotkała w swojej wizji. Stała ona przy bramie zamku i machała do niej, kłaniając się w pasie. Wszystko to trwało może chwilę, może dwie. Obraz uległ zamazaniu i dziewczyna znów śniła o sielankowym królestwie Aragarth.



***

Sahi dotarła tymczasem do szkoły magii. Rozglądając się ukradkiem, czy nie jest obserwowana rzuciła wzmocnione zaklęcie otwarcia i weszła do środka. Natychmiast swe kroki skierowała do zamkniętej części biblioteki, dostępnej tylko dla najbardziej wtajemniczonych czarodziejów. Dobrze wiedziała czego szukać. Sięgnęła po mocno już zakurzony tom i zaczęła wertować strony. Po dłuższej chwili znalazła to co chciała.

- Mam cię - powiedziała zwycięsko i zaczęła czytać pod nosem.

- Wysłannik mrocznego władcy... królowa Talorei... medalion świętej mocy... albo zwycięstwo i światłość, albo porażka i wieczny mrok...

- Mój boże - sapnęła kobieta. - Co to wszystko ma znaczyć? - rzuciła pytanie w powietrze.

Gorączkowo zaczęła szukać drugiego tomu, gdzie być może znajdowała się odpowiedź na jej pytania. Niestety nigdzie nie mogła go znaleźć, a miejsce, gdzie powinien się znajdować było puste.

- Akurat teraz musiał zaginąć - powiedziała rozzłoszczona sama do siebie.

- "Jest tylko jedna odpowiedź" - pomyślała.

- Semen. Jutro sobie z tobą porozmawiam - to mówiąc wyszła z biblioteki i udała się do swojego pokoju.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Już wyjaśniam. Semen, jest to czarodziej, który jest równie mocno wtajemniczony co Sahi i tylko on ma dostęp do tej część biblioteki.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.