Sny  zobacz opis świata »

Dopis 3:Bo wiem , że ta droga donikąd prowadzi ....

« poprzedni dopis
 
Bo wiem, że ta droga donikąd prowadzi.

Mijam ludzi bez twarzy o szarych,

wypalonych lodem oczach.

Błądzę w labiryncie, przekraczając kolejne

progi, o które się potykam.

Nie dajecie mi upaść.



Chociaż nie ma tam Cię ni sensu,

szukać muszę wciąż, aż znajdę.

Idę wciąż naprzód.



A zegar wolno odmierza minuty,

wolno, a jednak za szybko!

Po szybie spływają krople deszczu,

tak jak moje łzy sercem rozdarte.



Chcę Was pożegnać, ale wiatr mi nie daje,

pchając wciąż naprzód; może na rację?



Bo nie dane jest umrzeć w chwili natchnienia,

gdy upadła dusza pod niebo wzlatuje

na strugach upojenia szarego wielbłąda.



A kiedy krzycząc w upojeniu, łzy roniąc,

choć Anioł rąk Ci nie poda,

spod nosa zabierze żyletkę - nie można...



A patrząc w Niebo Życia gwiazdami usiane,

złote płatki odklejonych cierpień i łez,

po raz kolejny czytam swoją Księgę Objawienia,

jak i kolejny smutny wiersz...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

To tylko takie złudzenie optyczne, czy widziałam już ten wiersz w innym poemacie?

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.