Stara szafa  zobacz opis świata »

Dopis 1:Był piękny , słoneczny dzień lipcowy . Michał...

 

jasnysfinks 1

Od: 22.11.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 32,


Był piękny, słoneczny dzień lipcowy. Michał i jego młodszy brat Tomek jechali tego dnia na wakacje do babci i dziadka na wieś.

Michał był wysokim, wysportowanym chłopakiem. Miał ciemne włosy i niebieskie oczy. Nosił okulary w czarnych oprawkach. Tomek zaś był niskim chłopakiem o rudych włosach, piegowatej twarzy i jasnych oczach.

Michał wstał wcześnie. Obudził swojego brata Tomka. Tomek wstał i chłopcy poszli umyć zęby. Po umyciu Michał ogolił się.

Po Ogoleniu chłopcy ubrali się w jednoczęściowe dresy i poszli na śniadanie

- O już wstaliście - zawolała mama.

Chłopcy zabrali się za jedzenie przygotowanych przez mamę kanapek z szynką i serem. Gdzy jedli tata zapytał:

- Wolicie jechać na rowecah czy może was zawieźć?

- Przejedziemy się rowerami - odparł Michał.

Po jedzieniu chłopcy założyli trampki i wyszli z domu do piwnicy po rowery. Zeszli. W piwnicy spotkali pana Zenka sąsiada z ostatniego piętra.

Był całkiem siwy i miał bujną brodę. Ubrany był w koszulę flanelową i szare, bawełniane dresy.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

* [o]goleniu

* śniadanie[.]

* zawo[ł]ała

* Gd[/z]y

* jedli[,]

* rowe[r]a[c]h

* jedz[/i]eniu

nie chcę cię denerwować, ale pokazać tobie lepszą wersje twojego wpisu: 


 




       Był piękny, słoneczny, lipcowy dzień . Michał i jego młodszy brat Tomek jechali tego dnia na wakacje do dziadków na wieś. 
Michał był wysokim, wysportowanym chłopakiem, o ciemnych włosach oraz niebieskich oczach. Jego oczy przysłaniały okulary korekcyjne o czarnych oprawkach. Tomek, zaś był niskim chłopakiem o rudych włosach, piegowatej twarzy i jasnych oczach. 
   Michał wstał wcześnie rano i obudził swojego brata Tomka. Zbudzony chłopiec pośpiesznie , udał się do łazienki, aby umyć zęby. Gdy tylko wyszedł z niej jego starszy brat Michał, poszedł zgolić swój młodzieńczy zarost. 
Gdy już oboje odbyli swą poranną toaletę, chłopcy ubrali się w jednoczęściowe dresy oraz udali się do kuchni na śniadanie. 
- O już wstaliście - zawołała z uśmiechem mama. 
Obydwoje od razu zabrali się za zjedzenie przygotowanych przez mamę kanapek z szynką i serem. Gdy już skończyli jeść,  zapytał ich tato:
- Wolicie jechać na rowerach czy może mam was zawieźć?
- Przejedziemy się rowerami - odparł Michał.
Tomek z Michałem założyli na na korytarzu swoje ulubione trampki i zeszli po starych, dębowych schodach do piwnicy po rowery.  W piwnicy spotkali swojego sąsiada pana Zenka.
Mężczyzna jest siwym staruszkiem o bujnej, srebrzystej brodzie. Odziany był w koszulę flanelową oraz szare, bawełniane spodnie dresowe.





OMG to jest straaszne trudno mi się to przerabiało :(


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.