Dziewczyna z niebieskim kaktusem.  zobacz opis świata »

Dopis 1:Był to jeden z tych jasnych , słonecznych dni...

 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Był to jeden z tych jasnych, słonecznych dni, które zapowiadają nadejście wiosny. Mężczyzna, który grzebał pod maską samochodu powiedział, że do fabryki można dojść skrótem. Poszedłem ścieżką, którą mi wskazał kluczem i wkrótce wyrosły przede mną gigantyczne, betonowe filary. Kiedyś pewnie coś podtrzymywały, teraz, gdy ciężar zniknął, pozostało tylko dziwne wrażenie, jakby opuścił je sens.
Ujrzałem nowoczesny, niebieski kompleks, do którego prowadziła zryta droga. Gra świateł sprawiła, że droga była pomarańczowa. Brnąć po kostki w błocie minąłem komin pomalowany w paski i dotarłem do bramy, gdzie grzała silnik potężna koparka.
Moje cv odebrał portier. Był bardzo miły, powiedział, że potrzeba im ludzi do obsługi wtryskarek i że na pewno ktoś się odezwie.

Pewna kobieta przyćmiła wszystko na tydzień. Na ławkę przychodzili różni książęta. Jeden z nich miał wytatuowaną różę na piersi. Albo coś podobnego do róży, tatuaż nie był zbyt wyraźny. Jej wysokość raczyła nas zauważyć. Otrzymałem nawet pochwałę ustną, tak, ze znowu się okazało że są równi i równiejsi. Ale wolałbym żeby mnie pocałowała. Weszła na schody i zniknęła za drzwiami, które zamykały się powoli, powoli, bardzo powoli. W końcu jednak się zamknęły, a my zostaliśmy ze swoimi marzeniami, stworzeni jakby na nowo.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.