Romeo i Julia (Wersja Współczesna)  zobacz opis świata »

Dopis 1:Był to piękny czerwcowy dzień , Magda ,...

 

pawciu12 6

Od: 06.11.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 8,

Dopisów: 27,


Był to piękny czerwcowy dzień, Magda, pięcio letnia siostra Julki, jak zwykle bawiła się na podwórzu za domem ze swoim psem Reksem. Słońce niesamowicie grzało, dlatego dziewczynka postanowiła ochłodzić się w strumyku. Nagle wpadła do domu z krzykiem.

- Co się stało Madziulku? – zapytała mama.

- W stru... strumyku jest kr..e..ew - lekko jąkając się wypowiedziała dziewczynka.

Nie dowierzając córce, Marta pobiegła sprawdzić, czy te opowiastki są prawdziwe. Własnym oczom nie dowierzała w to co widzi, cała rzeczka była pełna wnętrzności zwierząt, a woda była czerwona.

- To pewnie z tej rzeźni - pomyślała kobieta.

Wyciągnęła ręką telefon z kieszeni fartucha. Szybko wystukała numer swojego męża, Janusza.

Mężczyzna oburzony przyjechał jak najszybciej, wpadł do ogrodu niczym meteor przebijający powłokę atmosfery..

.. Mężczyzna dostał szału. Widok ten przyprowadził go o mdłości. Postanowił, że tego tak nie pozostawi, Od razu pojechał do właściciela zakładu z karczemną awanturą. Tamten, nawet nie raczył porozmawiać, stwierdził, że gawędzi z osobami posiadającymi taką samą stopę finansową, jak on sam.. Janusz zdenerwowany podążył wprost na komisariat policyjny, aby złożyć doniesienie o przestępstwie.

- Dzień dobry, nazywam się Janusz Kownacki. Chciałbym złożyć doniesienie o przestępstwie.

- Witam kom. Joanna Włóczka. Jakie to mianowicie przestępstwo? zapytała.

- Wylewanie odpadów z zakładu mięsnego do strumyka.

- Dobrze proszę czekać na telefon co dalej, najlepiej jakby pan zrobił zdjęcia uwiarygodniające ten szokujący incydent. - oznajmiła policjantka.

- Dowidzenia. Niebawem przyjdę z dowdami, na tego odpadowca. - powiedział wychodząc.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 16

* Magda[,] [/5cio][pięcio] letnia siostra Julki


* Słońce niesamowicie grzało, dlatego [/Madzia] postanowiła - powtórzenie... Ja bym wstawiła dziewczynka


* ochłodzić się w strumyku[/,][.]


* [/n][N]agle wpadła do domu z krzykiem


* - W striumyku jieśt kiew[ ]- [/wydukała jąkając się dziewczynka]. - dość dziwnie to brzmi... Dobrze by było, gdybys to zmienił.


* Nie dowierzając córce[,] pani


* - To pewnie z tej rzeźni[ ]- pomyślała pani [/Marta.] - znowu powtórzenie. Według mnie nie powinienes uzywac słowa pani. To przeciez opowieść, a nie zwracanie się do osoby...


* Wyciągnęła ręką telefon z kieszeni fartucha[/,][.] [/s][S]zybko wystukała numer swojego męża[,] Janusza.


* [/Janusz] oburzony przyjechał jak najszybciej, wpadł do ogrodu niczym meteor przebijający powłokę atmosfery..[.] - kolejne powtórzenie... Zmień to.


* [/.. ]Mężczyzna dostał szału[/,][.] [/w][W]idok ten przyprowadził go o mdłości[/,][.] [/p][P]ostanowił, że tego tak nie pozostawi[/,] [/[O]d razu pojechał do właściciela zakładu z karczemną awanturą.


* Tamten, nawet nie raczył porozmawiać, stwierdził, że [/rozmawia] - znowu powtórzenie...


* taką samą stopę finansową, jak on sam.[/.]


* Janusz Kownacki[/,][.] [/c][C]hciałbym złożyć doniesienie o przestępstwie.


* Joanna Włóczka[/,][.] [/j][J]akie to mianowicie przestępstwo? [-] zapytała.


* - Dobrze[,] proszę czekać na telefon, co dalej z ową sprawą[ ]- oznajmiła policjantka.



OPIS ŚWIATA:
* Julia [-] wersja
* musicalu[,]
* [/O][o]jciec Rafała
* do rzeki[,]
* Rzeka[/,] przepływa
* Rafała[,] nie wiedząc[,] kim
* trwać [/6][sześć] miesięcy.
* ukra[/t][d]kiem się
* śpiewaniem[,] tylko okazjonalnie
* {ŚPIEWANIEM tylko okazjonalnie mają ŚPIEWAĆ.} - powtórzenie
WPIS:
* dzień[/,][.]
* Magda[,] [/5]pięcio[/ ]letnia
* swoim psem[,]
* w strumyku[/,][.] [/n][N]agle
* stało[,] Madziulku
* kiew[ ]- wydukała[,]
* się[,] dziewczynka.
* córce[,] pani
* dowierzała w to[,]
* co widzi[/,][:]
* {cała rzeczka BYŁA pełna wnętrzności zwierząt, a woda BYŁA czerwona.} - powtórzenie
* [/-]["]To pewnie
* rzeźni["][ ]- pomyślała
* {Wyciągnęła ręką telefon z kieszeni} - logiczne, że ręką, nie musisz tego pisać. A co, nogą miała wyjąć? :)
* męża[,] Janusza.
* {męża JANUSZA.
JANUSZ oburzony} - powtórzenie
* Janusz[,] oburzony[,]
* meteor[,]
* atmosfery.[/.]
* [/..]Mężczyzna
* Tamten[/,]
* z osobami[,] posiadającymi
* on sam.[/.]
* Janusz[,] zdenerwowany[,]
* [/wprost][prosto] - w tym kontekście tak będzie lepiej.
* {ZŁOŻYĆ DONIESIENIE O PRZESTĘPSTWIE.
- Dzień dobry, nazywam się Janusz Kownacki, chciałbym ZŁOŻYĆ DONIESIENIE O PRZESTĘPSTWIE.} - MEGA-powtórzenie :D
* Witam[,] kom[/.][isarz]
* przestępstwo? [-] zapytała.
* Dobrze[,] proszę
* sprawą[ ]- oznajmiła


Mam wrażenie, że twoje opowiadania są jakieś wyssane z palca, w ogóle nie zgadzają się z rzeczywistością. Na pewno postępowanie śledcze nie wygląda tak: "Proszę czekać na telefon w tej sprawie". Nie idzie się z buta na komisariat, nie zgłasza przestępstwa i już. Jest dużo dochodzenia, trzeba zebrać dowody, itd. Zresztą opowiadanie nie jest zbytnio dopracowane. Wątek współczesnego Romea i Julii tyle razy się pojawiał, że jest to nudne.


Zgadzam się, że temat dość oklepany, ale żeby dawać od razu dwa minusy? Widzisz, że zrobiłam  korektę wpisu.... Obiecał poprowić...


Ks hp, krytyka nigdy nie jest miła dla innych. Dlatego uważaj na słowa. Myślę, że Pawciu miał jakiś tam pomysł, ale go nie dopracował. Ale to nie powód by dawać minusy.Zresztą my tu mamy współpracować i sobie radzić, a nie krytykować. I Pawciu, jest na tyle rzetelny i pracowity, że na pewno by poprawił wszystko. Co do mnie: temat mi się nie podoba. Ale ten portal ma nas rozwijać! Więc historie ''wyssane z palce'', jak to powiedziałeś ks hp są mile widziane. Kończąc mój komentarz proszę nie dawać minusów, tylko radzić. To jest sztuka: coś kogoś nauczyć, a nie najeżdżać. Temat zmknięty.


Mała uwaga. Pawciu, z tego co wiem, nie jest tu od dziś. Dobrze wie, że dodane opowiadanie powinno być starannie przemyślane, a pewne założenia fabularne poczynione z góry. Podobnie jest ze stroną techniczną. Oczywiście portal ten służy swego rodzaju edukacji przez zabawę, jednak ważne, by zachować pewien poziom wpisu. Nie chodzi tu o wartość artystyczną, ponieważ ta jest kwestią talentu i dość nieocenialną rzeczą. Mam na myśli przykładanie uwagi do ortografii i gramatyki. Najprostszym sposobem jest pisanie tekstu w edytorze, który wyłapie błędy i wklejanie go tutaj (Ctrl+V). Co do minusów. Każdy ma prawo je dać, podobnie jak każdy kto zamieszcza swoje opowiadanie, lub wpis powinien się spodziewać negatywnych ocen. Ja, ze swojej strony, dałem na tej stronie jednego minusa, a mimo długiej nieobecności, jestem prawie od samego początku istnienia serwisu. Nie popieram zatem ocen negatywnych, ale kajanie za nie kogoś kto ma do tego prawo i dobrze uzasadnił to w komentarzu jest nie na miejscu.


Pozdrawiam :)


Z poważaniem


Matt


A ja uważam, że opowiadanie może być ciekawe, jesli się je dobrze poprowadzi. Każdy temat oklepany nawet może być innowacyjny:)


trzy dni od korekty minęły... a tutaj nadal błąd na błędzie.


pudelko korekta byla zastosowana agnusi13 ustalilismy, ze poprawiam bledy namacalne reszte pozostawiam


Ach.


* pięcio letnia


*  W striumyku jieśt kiew - wydukała jąkając się. - po pierwsze korekta Agnusi nie została tutaj zastosowana, po drugie jąkanie trochę inaczej wygląda, to co napisałeś bardziej przypomina rosyjski dla amatorów. Dla porównania: " W strstrumyku jest kr...krew - powiedziała dziewczynka lekko się jąkając". O, to jest jąkanie.


Błędy namacalne? Ciekawe to brzmi. Ja nic nie ustalałam z nikim, więc mogę się wypowiedzieć. A te co ks_bp poprawił to nienamacalne są? Może nie istnieją? :o


zresztą, pawciu, ja ci dałem dwa minusy, i co zauwazyl Matt, odpowiednio to uzasadnilem. Mimo to ty mi dales 10 minusow z komentarzem "beznadzieja". Wiec ciesz sie, ze nie jestem bardziej surowy.


W stu procentach popietam Matta, co do minusów ks_hp - uważam, że dobrze je uzasadnił ;]


Ps. agnusia, widzę parę błędów w robieniu korekty u Ciebie, ks_hp jeśli widzisz, że ktoś już jej dokonał, to nie powtarzaj się, jeśli widzisz błędy zgłoś to moderatorom ;]


 


Pozdrawiam


Ag.


Dziewczynka ma pięć lat, dlatego mówi "kiew" Ok zmienie to oczywiście i sądzę, że ten temat w komentarzach zrobił się już za długi.


wiem, ze nie powinienem robic drugiej korekty, jesli ktos juz to zrobil, ale wlasnie zauwazylem w korekcie agnusi pare bledow, dlatego postanowilem, ze zrobie ją na nowo


Miłość na tle sklepu rzeźnika i płynących rzeką wnętrzości. Jakoś mnie nie przekonuje. Nieciekawy opis, nieciekawy pomysł i średni wpis.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.