Żyletka, cięcie i smugi krwi  zobacz opis świata »

Dopis 2: Była radosna , pełna życia i miała...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Była radosna, pełna życia i miała piękny uśmiech. Była miła, szorstka i arogancka jednocześnie. Miała to coś w oczach, co przyciągało ludzi. Była radością, pocieszeniem na niepogodę i idealną osobą do rozjaśniania dni powszednich.

Była. Potem przyszedł luty. Dziewiętnaste urodziny i pewna sprawa. Przez dwa tygodnie miała dół, zapaść i radość z życia uciekła jak powietrze z przekłutego baloniku. Myśli miała różne. Najpierw chciała zabić. Nie, nie siebie. Jego - tego pajaca. Nocami wyciągała nóż i trzymała go kurczowo w rękach. Wyobraźnia jej ukazywała jak go zabija. Jak go niszczy, jak krew z niego wolno ścieka po podłodze. Rano odkładała nóż zła na to, że tym razem go nie zabiła. Może następnym razem...

Drugi tydzień był najgorszy. Czuła taki ból, żal i rozgoryczenie, że włączyła piekarnik. Gdy temperatura nagrzania sięgnęła stu osiemdziesięciu stopi przystawiła dłoń do grzałki. Syczenie skóry, która zaczęła się palić. Wyciągnęła dłoń. Teraz miała powód, żeby płakać. Płakała naprawdę.

Piętnastego dnia dostała sms'a : " Pierdolony skurwiel w więzieniu". Uciekł ból, uciekła nienawiść. Rana na ręce została. Znów była uśmiechem, znów była radością.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

dziwne, ale niestety prawdziwe... dzięki za dopisanie

Wyrzuć cenzurę z wpisu. ;p

jako jedyna nie dostałam minusa A cenzura niech zostanie ;D

tam miało jeszcze być: < zaciech > xD

Madziu, ale w tekstach opowiadań nie wpisujemy cenzury, więc to jest błąd.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.