Świadectwo walki  zobacz opis świata »

Dopis 11:Chłopiec ukucnął i dotknął...

« poprzedni dopis
 

matthaeus 82

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 68,


Chłopiec ukucnął i dotknął dłonią podłoża, było miękkie, a kiedy wsunął dłoń głębiej, ta zatopiła się wewnątrz aż po łokieć

-Bez sensu, to przecież bagno. Którędy mam teraz przejść?- powiedział to niby do siebie, jednak jednocześnie nasłuchiwał dźwięków lasu, jakby czekał na odpowiedź. Nic. Tylko śpiew wieczornych ptaków, tak piękny, że całkiem surrealistyczny w koszmarze jego życia.

Rozejrzał się w poszukiwaniu odpowiedzi, jednak nigdzie nie było możliwości przejścia. Tu kończyła się jedyna droga prowadząca z internatu, a wiedział, że jeśli zapuści się wgłąb lasu zginie w przeciągu pięciu minut. Droga miała dalszy ciąg, ale po drugiej stronie bagna.

-Przecież musi być jakaś możliwość przejścia, inaczej po co droga ciągnęła by się również po drugiej stronie- pomyślał, lecz i tym razem nikt nie odpowiedział.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

łokieć[.]



-[ ]Bez sensu



przejść?[ ]- [P]owiedział to



-[ ]Przecież musi



po drugiej stronie[? ]- pomyślał




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.