Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 202: Cholernie dobry dzień...

« poprzedni dopis
 

onna no hito 40

Od: 11.04.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 158,


***



Cholernie dobry dzień.



Po prostu bajka, gdy wstajesz o szóstej rano dnia tego samego, którego położono cię spać o godzinie czwartej. Położono, ponoć, bo w sumie sama nie za bardzo jesteś w stanie określić gdzie cię dokładnie złożono. Kumpel bezczelnie odśpiewał wieczny odpoczynek, nad twym na wpół przytomnym ciałem, sam zataczając się, bo nagle ta część płotu, której się trzymał straciła wszelkie dobre argumenty po temu by go nadal trzymać.



A teraz jest ta przeklęta szósta, przystanek autobusowy i twoja głowa odbijająca się w szybie jak pokraczna karykatura Goluma, ten to przynajmniej miał taki ładny zielonkawy kolor na policzkach, ja mam wielkie sine wory, wszędzie. I nie odzywam się do nikogo, bo nie chcę by padł, czuje, że w ustach mam „mini-fabrykę” chmielu.

Po czterech godzina jazdy do Lublina, miasta aniołów, zbawienia ludzkiego, metropolii, nie takiej jak karków przedmieście nasze, ale jednak jakaś to metropolia jest, nie mam w żołądku nic nad rzeczy niezbędne.



Gdy dochodzę do mieszkania, dłonie mi drżą i zapadam się w łóżko. Do ciężkiej cholery pragnę tylko snu. Wpada jednak jedna i druga pokraka swiątęczna, pytając jak święta. Święta, jak to święta; pojedli my, popili, trochę się pośmiali, a teraz na poważnie: wypad!



I sen. Wstałam o dwunastej, tego samego dnia, kiedy o czwartej położono mnie spać. Kurna, chata to był naprawdę piękny dzień. Nie wsadzili mnie za kratki, a powinni bo, przejechałam pół miasta na nieważnym bilecie, nie zabili mnie w autobusie, gdy poprosiłam by się kierowca zatrzymał, bo musze porozmawiać pilnie z krzakami w rowie, ba nawet kierowca był na tyle uprzejmy, że poczekał. Mamy nie widać, taty też, jestem u siebie w mieszkanku i idę po alkohol na sylwestra. Nikt nie mówi co masz robić i jak. Kurna chata, aż chce się żyć!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.