Tchnienie grozy...  zobacz opis świata »

Dopis 15: Ciągle nie potrafię uwierzyć...

« poprzedni dopis
 

rebel_girl 23

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 84,


- Ciągle nie potrafię uwierzyć, że naprawdę to zrobiłyśmy - zaśmiała się Iza. - Nasze pierwsze wakacje bez starych.

Oczami wyobraźni widziała głośne imprezy, w których będą uczestniczyć i tuziny przystojnych młodzieńców, którzy będą je adorować.

- Wreszcie nadrobię zaległości w czytaniu - rozmarzyła się Kasia. - Nie ma to jak plaża, parasol dający przyjemny cień i dobra książka.

- Nie przyjechałyśmy tu czytać - oburzyła się Iza. - Tylko przeżyć wspaniałą przygodę.

- Gdybyś od czasu do czasu sięgnęła po książkę, wiedziałabyś, że czytając można przeżywać wspaniałe przygody. - Kasia uśmiechnęła się z politowaniem. Wiedziała, że są całkiem różne. Izka była najpopularniejszą dziewczyną w liceum, a ona sama cichą myszką, którą rzadko kto zauważał. A jednak nie wiedząc, dlaczego od początku szkoły przypadły sobie do gustu.

- Ja tam wole przygody na realu. Jak byś od czasu do czasu gdzieś wyszła, to wiedziałabyś, o czym mówię - odgryzła się Iza. - Zobacz, dojechałyśmy.



Mały domek nad jeziorem skąpany w blasku słońca sprawiał urocze wrażenie. Dziewczyny rozglądając się po okolicy, upewniły się, że wybrały idealne miejsce na wakacje. Spędziły uroczy tydzień. Kasia nadrobiła zaległości w lekturze, Iza poznała chłopaka z leżącej nieopodal wioski i z nim spędzała czas na plaży. Czasem co prawda zdarzyło się, że ginęły im jakieś drobiazgi albo nagle w domu robiło się przez chwilę okropnie zimno, ale nie zwracały na to uwagi, spędzając beztrosko czas.



Dwa dni przed planowanym wyjazdem przyjaciółki dostały od nowych znajomych zaproszenie na imprezę. Iza bez zastanowienia postanowiła iść, przez cały dzień zastanawiając się nad tym, co na siebie włoży. Kasia natomiast zręcznie wymówiła się bólem brzucha i została sama w domu.

Impreza okazała się niezwykle udana. Alkohol lał się strumieniami, na stole pojawiły się małe kolorowe tabletki. Iza zjadła dwie. W jaki sposób dotarła do domu w środku nocy pamiętała jak przez mgłę...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Zakończenie opowieści w następnym wpisie:) Niestety, nie zmieściło się.

* przygody[.]

* wiedząc[,] dlaczego

* wiedziałabyś[,] o czym

* \"Jak dotarła\"... \"jak przez mgłę\" - powtórzenie w jednym zdaniu

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.