Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 676: Ciepły jest ten wrzesień...

« poprzedni dopis
 

sol 10

Od: 26.04.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 32,


***



Ciepły jest ten wrzesień. I bardzo dobrze, bo zaczęły się ogniska. Niby takie nic, a jednak... I chyba ktoś mi się podoba. Chyba. Ma super poczucie humoru, może nie takie zajebiste jak Pudelko, ale ma... Tylko, że on na mnie nie zwraca uwagi, nie wiem może dlatego, że jestem młodsza, może dlatego, że jestem nieśmiała. A na nią zwraca uwagę. Powiedziała, że jej zimno to dał jej bluzę, pytał o numer telefonu, łaskotał i tak patrzył. Ona nic nie wie, nie zauważyła może, albo po prostu jej się też podoba. Źle mi z tym, pierwszy raz mam tak, że jakiś facet nie zwraca na mnie uwagi, że nie jestem w centrum jego uwagi. Bo ja jestem od niej wyższa, szczuplejsza, mam proste zęby i długie włosy. Nie piję tyle wódki co ona, nie szaleję i nie wywaliłam się na grilla. Ale jestem, do cholery! Tak mi do dupy z tym, że on mnie nie widzi. Już tyle razy przechodziłam obok jego domu, a go nie było, nie widziałam. A wystarczyło, że raz z nią przeszłam, a on akurat był! Pogadali, ja się pouśmiechałam, a serce tak słabo zadawało ból. I ona nagle poszła po książkę do niego do domu, do jego siostry. Zostaliśmy tylko ja i on. I uśmiechnęłam się promiennie, on coś zażartował, pośmiałam się, też odpowiedziałam w podobnym tonie. I było miło, już prawie zapytałam o numer telefonu kiedy ona wyszła z sieni. Zamachała do mnie i nagle się potknęła. Wyjebała się jak długa, zaczęłam się śmiać, a on, a on... pobiegł do niej! I jej pomógł, potem jej przemywał rany, i nałożył plastry, bo nieźle się obdrapała. Ja nie jestem taką niezdarą, i jestem kurcze lepsza! Ale mi się uda. Musi.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.