Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 456:Ciężko . Tak bardzo nie lubię narzekać...

« poprzedni dopis
 

Jovanka 24

Od: 03.04.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 81,


Ciężko. Tak bardzo nie lubię narzekać, ale jest coraz gorzej.

Rehabilitacja i prawie codzienne zażynanie się nie dają efektów. I niby na poprawę mam czekać przynajmniej trzy tygodnie, ale pomału braknie mi cierpliwości.

Nie można postać czekając na pociąg czy autobus. Nie można usiedzieć trzydziestu minut na wykładzie w krześle. O prasowaniu czy zmywaniu naczyń też można zapomnieć.

A na dodatek zaczęły się zajęcia z aerobiku. Nie chce nawet wiedzieć w jakim stanie będę wracała do domu. na szczęście moja kochana rodzicielka poskałda mnie na miejscu, pocąłuje w czoło i już nic nie będzie bolało.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 7

coś z kręgosłupem?? 


ja jestem po operacji, mam dwa cudowne tytanowe pręty w środku i też tak na początku miałam... 


No coś napewno, ale każdy lekarz, do którego idę to mi mówi, że albo przychodze na łatwiznę po zwolnienie, albo cos sobie wmawiam. Usłyszałam nawet, że jestem, przecież taka młoda więc z jakiej racji mogę mieć jakieś problemy z kręgosłupem :?


 


Więc tak naprawdę to nie wiem co mi jest. Wiem, że boli i uniemożliwia normalne funkcjonowanie.


jak mieszkasz gdzieś w pobliżu Wrocławia to polecam ortopedów z Trzebnicy, są świetni... 


a robiłaś sobie RTG kręgosłupa?? 


Robiłam kochana, robiłam. Ale co z tego jak żaden z lekarzy nawet na nie nie zerka? A kiedy ja sugeruje im zdjęcie to machają rękoma i mówią, że niema co patrzeć, bo jestem zdrowa :/


chamstwo :( 


To wytrwale do przodu. Taka jest nasza służba zdrowia, jak każdy widzi. Nie daj się i poszukaj dobrego lekarza- np. ortopedę, nie pierwszego kontaktu. Powodzenia.


Albo poczekaj jeszcze 4,5 roku aż medycynę skończę ;) ;) ;) 


 


Jeszcze jest opcja - iść prywatnie, ale kasa... :/ 


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.