Ironia? Dlaczego nie!?  zobacz opis świata »

Dopis 2: Co się stało! Śniegu stopniał...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Co się stało!

Śniegu stopniał. Wszystkie bałwany się spłukały, tylko zostały te z mojego uniwerka. Bałwany mają porządne ubrania, przychodzą na zajęcia kiedy chcą i mówią co chcą. I mają jeszcze przed swoim imieniem i nazwiskiem doktora, albo magistra. Ja przed swoim imieniem i nazwiskiem nie mam nikogo. Nikt mi nie jest potrzebny do bycia przede mną. Jestem ja.

Wracając do bałwanów – nie stopniały, myślałam, że chociaż utopią się w roztopach, ale nie.

Jednak jedna z bałwanów powiedziała, że sobie musi wziąć wolne, bo ma brudne okno.

A Durczok miał ujebany stół i nie brał dnia wolnego. Niech sobie bałwankowa weźmie i tydzień wolnego.

I zapewnie weźmie wtedy kiedy nie mamy z nią zajęć.

Bałwany tak już mają.



Co się stało!

Śniegu stopniał. Wszystkie bałwany zostały, odpadły tylko białe niedobitki z żółtego śniegu.



Co się stało!

Wiosna idzie i mam okno. Brudne jak twoje skarpety.



Co się stało!

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Heh..śnieg stopniał i wszędzie mnostwo psich odchodów, taka to wiosna..ble :/


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.