Skarb życia  zobacz opis świata »

Dopis 7: Co tu się dzieje?! – Joanna i...

« poprzedni dopis
 

Dark 1

Od: 24.12.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 6,


- Co tu się dzieje?! – Joanna i sierżant jednocześnie spojrzeli w stronę drzwi.

- Tata! Tata przyszedł! – Dzieci pobiegły do stojącego w progu wysokiego mężczyzny.

- Michał?! – Joanna wypuściła z rąk torebkę. – Sierżant powiedział, że gdzieś cię zabrali.

- Jaki sierżant? – Michał spojrzał na stojącego pod oknem Makowa. – Mówisz o tym świrze? Co on ci nagadał? I skąd się tu wziął, do cholery?! – Sierżant patrzył na przybyłego mężczyznę wyraźnie spłoszony.

- Panie Michale, grozi wam poważne niebezpieczeństwo... Oni są wszędzie...

- Wynoś się wariacie! – Michał ruszył w stroną Makowa, groźnie zaciskając pięści. – Won!

- Myli się pan... – Sierżant powoli opierając się o ścianę, szedł w kierunku drzwi – Powinniście mnie posłuchać. – Michał podniósł rękę markując uderzenie. Makow rzucił się do drzwi i po chwili usłyszeli jego szybkie kroki na klatce schodowej.

- Boże, kto to był? – Joanna objęła wystraszone dzieci. – Znasz go?

- To niegroźny wariat, chodzi po knajpach i opowiada o jakimś kosmicznym spisku. Czasem ktoś dla rozrywki postawi mu kolejkę. - Michał z uśmiechem podszedł do żony i dzieci, obejmując całą trójkę. – Nie wpuszczaj go więcej.

- Jesteś trzeźwy? – Joanna dopiero teraz zwróciła uwagę, że jej mąż nie chwieje się na nogach.

- Tak, kochanie. Od dziś wszystko się zmieni! – Michał spojrzał na zdziwioną żonę z błyskiem w oku. – Znalazłem pracę!







 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

* Panie Michale[,]

* [O]ni

* Makowa[,] groźnie

* [S]ierżant

* ścianę[,] szedł

* [P]owinniście

* rękę[,] m[i]arkując

* Boże[,]

* dzieci[,]

* Tak[,]


markować = udawać
za resztę uwag dziękuję


To się nazywa "nagły zwrot akcji":)
plusik

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.