Wypadki przy pracy  zobacz opis świata »

Dopis 9: Co ty robisz? Syknęła jadowicie do ucha...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Co ty robisz? - Syknęła jadowicie do ucha Wiktora równocześnie uśmiechając się do klientów.

- Pracuję. - Wiktor odepchnął szefową i ruszył w kierunku kuchni. Ze złości na utraconą miłość pogniótł kartki i wrzucił kucharzowi do jakiejś zupy. Usiadł zrozpaczony na zapleczu i zaczął zastanowić się jak zdobyć serce tej jedynej.

- Wiktor, Wiktor! Klienci się niecierpliwią! Kiedy będzie ten kurczak? - Gabriela strzelała spojrzeniami raz na kucharza raz na kelnera. Zawołała barmana i kazała wymienić się mu na fartuchy z Wiktorem. Nasz główny bohater z radością stanął na wyznaczonym miejscu barmana i jednym uchem słuchał Gabi a drugie ucho pozostawało w stanie spoczynku.

-... I pamiętaj o soku. - Gabriela poklepała go po ramieniu i poszła na zaplecze. Pierwszy klient poprosił o wściekłego psa. Wiktor przeraził się i powiedział, że wściekłe psy się usypia w schronisku a nie podaje się w takim barze jak ten. Klient odszedł stukając się palcem w czoło.

- Martini z zieloną oliwą. - Druga klientka. Blond włosa piękność z diabelsko czerwonymi ustami. Wiktor chciał nachylić się i powąchać cudowny zapach goździków, które rozsiewała nieznajoma. Kątem oka zobaczył jednak Gabi, która patrzała na niego spod łba oparta o framugę drzwi.

- Oczywiście krwistousta dziewico. - Ukłonił się i odwrócił się w kierunku oszklonej szafy z różnego rodzaju trunkami, które znajdowały się w różnokolorowych butelkach. Otworzył szeroko oczy i przełknął ślinę.

- Enedułe rike fake orba torba ósme sake. Raz dwa osiem to ty! - Wyliczył trzecią butelkę od lewej strony. Ostrożnie ją podniósł i spojrzał na etykietę.

- Spirytus z cytryną. - Przeczytał własnoręczny napis. Niewiele myśląc wziął długopis i przekreślił tamtą nazwę teraz wpisując ' Martini'.

- To teraz tylko oliwka. - Uśmiechnął się do siebie nalewając spirytusowego Martini do zielonego kubka z Kubusiem Puchatkiem.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Nie miałam czasu wcześniej tego przeczytać, ale bardzo mi się podoba! Daję plusa za zielony kubek z Kubusiem :)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.