Wrota Piekieł  zobacz opis świata »

Dopis 27: Co ty wygadujesz? syknął Reed . Według...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


- Co ty wygadujesz? - syknął Reed. - Według mnie to podrzędny diabeł. Ten, którego imię tu wymówiłaś, wygląda zupełnie inaczej.

- A skąd masz pewność, że to nie on? - zapytał Mike.

- Cisza! - dobitny głos biesa rozległ się w ich umysłach. To kim jestem, nie powinno was interesować! Powinniście się raczej zainteresować co się z wami za chwilę stanie.

Zapadła grobowa cisza, która po chwili została przerwana okrutnym śmiechem diabła.

Jego postać zaczęła się prostować. Z sekundy na sekundę jego ramiona rozrastały się monstrualnie i po chwili był cztery razy większy niż na początku.

- Przygotujcie się do wiecznego potępienia nędzne duszyczki! - zaryczał.



***



Mefistoteles podążał szybkim krokiem w kierunku biblioteki.

"Najpierw zacznę od Gabriela" - pomyślał. "Razem szybciej znajdziemy pozostałych".

Wchodząc w znajomy korytarz dostrzegł, że Gabriela nie ma w miejscu gdzie go zostawił.

- Gabrielu! - zawołał. - Gdzie jesteś?!

- Tutaj jestem - odezwał się cicho mroczny anioł. - Jak spotkanie z szefem?

- Nie pytaj - sapnął diabeł. - Musimy powiadomić pozostałą piątkę z naszej siódemki. Za niecałe pięć klepsydr w Komnacie Płaczu, rozumiesz?

- Tak. Kogo mam powiadomić?

- Odszukaj Raziela i Belzebuba, ja zajmę się pozostałymi. Nie zapomnij zabezpieczyć biblioteki.

- Już zabezpieczona. Lecę poszukać Belzebuba - rzekł Gabriel.

- Powodzenia. Obyśmy zdążyli na czas - odparł diabeł.

- Obyśmy zdążyli - przytaknął rozmówca i oddalił się w stronę wyższych pięter piekła.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.