niezwykłe wakacje  zobacz opis świata »

Dopis 5: Cukrowy baranku a jak Ci właściwie na...

« poprzedni dopis
 

oleyana92 28

Od: 07.07.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 8,

Dopisów: 45,


- Cukrowy baranku a jak Ci właściwie na imię? – Powiedziała Agnieszka z podejrzliwą miną.
- Ja? Nazywam się Marek Wejtner. – Chłopak chciał przed zainteresowaną okazać się nie, co większym dżentelmenem i pocałował dziewczynę w dłoń.
- Yyyym, ależ to miłe z Twojej strony, uprzejmy, miły w dodatku dżentelmen! – Powiedziała lekko zarumieniona dziewczyna.
Obydwoje zamilkli na dłuższą chwilę patrzyli na siebie jak para kochanków, która widzi się po raz ostatni w życiu. Oczy Agnieszki po raz kolejny zaczęły przybierać zielonkowatą barwę tęczówki.
- Muszę już iść – Powiedziała Agnieszka przerywając tą medytację.
- A lody? Mieliśmy pójść na lody!
- Spójrz wokół ciebie jest aż nadto dziewczyn, spokojnie zapewne, któraś da się zaprosić na lody. Cześć, dziękuję. - Agnieszka lekko wzruszyła ramionami, jakby stała się bezradna.
- Poczekaj! Ale ja chcę iść tylko z Tobą, po za tym jesteś mi chyba coś winna za to, że cię uratowałem. No i jeśli zostanę tu tak w wodzie mogę się rozpuścić. – Powiedział Marek chcąc rozbudzić w dziewczynie wyrzuty sumienia.
Agnieszka nadal starała się grać swoją rolę, jednak po każdym jego spojrzeniu czuła, że ulega chwilowej fascynacji pięknego uczucia. Co teraz? Co robić? - Intuicja skłaniała ją do przyjęcia jego propozycji jednak dusza krzyczała:
- Grzecznie odmów i marsz do domu!
- Dobrze, chodźmy na te lody. – Wyrwała się Agnieszka z zamyślenia, przychylając się do rad intuicji.
- No dobrze, za 20 minut widzimy się przy bufecie. – Powiedział chłopak z rozmarzonym uśmiechem na twarzy.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Moim zdaniem intuicja wywodzi się z Duszy. Jak to człowiek wciąż siebie poznaje na nowo, gdy przeczytałem że chłopak pocałował dziewczynę w dłoń, aż tupnąłem nogą. Chociaż wcale nie miałem takiego zamiaru.

Znaczy się to tupniecie nogą mam odbierać pozytywnie czy negatywnie? ;D

Myślałem, ze negatywnie. Ale skoro zostawiasz taką furtkę, to znaczy że można też pozytywnie.

Wtrącę się wam w zdanie. Love zauważ, że to romans, a w romansach zahaczenie o tak banalne twoim zdaniem zdanie jak " Chłopak chciał przed zainteresowaną okazać się nie, co większym dżentelmenem i pocałował dziewczynę w dłoń." jest typowe właśnie dla tego gatunku. Jedna z cech romansu to oczarowanie. Czy Twoim zdaniem autorka powinna zasugerować "bierz mnie" żeby wpis zabrzmiał jak romans? Może i ty uważasz to za negatyw, ale, jak jako że jestem kobietą mam inne zdanie na ten temat.

A tak na koniec dodam, każdy lubi ucierać komuś nosa a sam założę się, że nie potrafiłby lepiej. Szacuj dla autorki, że niezależnie od oceny podtrzymuje swój poziom.

Nie umiałbym lepiej, dlatego się biorę za komentowanie.
Twierdzisz że pocałunek w dłoń jest czarujący...wypróbuję.

@Love: Tylko uważaj, gdyż jak wiadomo -> http://bi.gazeta.pl/im/8/9796/z9796448O.jpg ;D

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.