Z uśmiechem na twarzy  zobacz opis świata »

Dopis 7:Czuł jak się czerwieni , był w tak...

« poprzedni dopis
 

jowi 23

Od: 05.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 122,


Czuł jak się czerwieni, był w tak niezręcznej sytuacji jak nigdy dotąd, sam nie wiedział co powiedzieć... Spuścił wzrok, nic nie odpowiedział, dziewczyna śmiała się pod nosem, cicho powtarzajac "bokserki w kaczuszki".

***

Doszli już do pralni, dziewczyna zapłaciła za wyprane spodnie, po czym podeszła do Filipa, wręczjąc mu resztę z 50 złotych, chłopak patrząc w jej duże oczy schował pieniadze do tylnej kieszeni spodni.

- No to żegnam - odparła, omijając go

- Dagmara! - zaowłał niemal natychmiast, dziewczyna zatrzymała się, lecz nie odwróciła, chłopak powoli podszedł do niej, złapał ją za ramię tym samym zmuszajac by się odwróciła, zbuntowana anielica spojrzała na niego, tak jakby miała mu za złe że ją dotyka, szybko cofnął dłoń

- Spotkamy sie jeszcze? - powiedział, przełykajac ślinę

- Po co? - odparła ozięble

- Jak nie chcesz... - zaczął

- Powiedziałam, że nie chce? zapytałam po co - przerwała mu

- Po to by sie bliżej poznać

- Nie widzę takiej potrzeby - odparła - ale moze keidyś... Jak znajdziesz te swoje bokserki w kaczuszki - dodała, śmiejac się, po czym odwróciwszy się odeszła.

- No pięknie! - krzyknął wściekły, po czym z całej siły kopnął w kubeł na śmieci stojący tuż obok niego.

***

Ruszył w stronę domu, będąc już na swej ulicy, przed domem sąsiada zauważył znajomą postać, kiedy podszedł bliżej poznał ją! "Dagmara! co ona tu robi? " - pomyślał zaskoczony, z mętlikiem w głowie szedł przed siebie, cały czas zastanawiał się, co owa piękność robi przed domem jego sąsiada, który był starym zrzędą, zawsze na wszystko narzekał i wszystkich wyzywał. Kiedy był już bliżej, zauważył że Dagmara wchodzi do mieszkania starca, wykorzystał ten moment, by niezauważalnie prześlizgnąć się do domu, bowiem nie chciał by dziewczyna wiedziała gdzie mieszka, a już napewno nie chciał by wiedziała z kim mieszka, bał się że kiedy dowie sie o jego nie w pełni normalnej rodzinie, przekreśli go grubą kreską.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* wiedział[,] co


* powtarzaj[ą]c


* wręcz[a]jąc


* pieni[ą]dze


* go[.]


* za[wo]łał


* zmuszaj[ą]c[,] by


* złe[,] że


* dłoń[.]


* przełykaj[ą]c


* ślinę[.]


* ozięble[.]


* zaczął[.]


* [Z]apytałam[,] po co


* mu[.]


* poznać[.]


* mo[ż]e k[ie]dyś


* śmiej[ą]c


* śmieci[,] stojący


* Dagmara! [C]o ona


* zaskoczony[.] [Z] mętlikiem


* zauważył[,] że


* na[ ]pewno


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.