Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 482:Czwarty dzień bez papierosa . Pierwsze trzy...

« poprzedni dopis
 

Slinky 51

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 282,


Czwarty dzień bez papierosa. Pierwsze trzy nie były nawet tak ciężkie, przeżyłam imprezę z piwem, bez papierosa, w towarzystwie palących. Przeżyłam drugi dzień, gdy nie było obok mnie nikogo, kto by mnie pilnował, trzeci również. A dzisiaj siedzę sobie nadal w domu, zabrałam się w końcu za niemiecki (ogarnęłam mowę zależną, alleluja!!) Psychika ludzka jest nieodgadniona...idealnie potrafię wczuć się w stan, gdy palę. Te miarowe wciąganie dymu i niespieszne wypuszczanie go. Cały smak. Siedem minut dla mnie. Zapaliłabym... tylko jednego. Ale wtedy całe odliczanie dni szlag trafi. Znowu zamiast 4 dni będzie 1 dzień bez papierosa. No i przysięgałam na niemiecki.

Niech to szlag, nigdy więcej nie będę rzucać po pijaku.



I tak do tego wrócę. Kwestia czasu- za tydzień, miesiąc, na studiach. Za bardzo to lubię. Ale mozna porobić sobie chociaż przerwy od czasu do czasu. Trzymajcie za mnie kciuki, żebym się nie złamała. W przeciwnym razie nie będę mogła spojrzeć sobie w lustro. Będzie na nim wypisane, że pokonał mnie głupi papieros a moja silna wola nigdy nie istniała.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Trzymam kciuki, bo jak rozpowiadam na około: nie rzucę palenia, ale papieros nie będzie rządził mną.


hehehe tez mam 4 dzien bez papieroska.... ciezko ciezko.


trzymam kciuki!!


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.