Krótka historia  zobacz opis świata »

Dopis 24: Czy pójdziesz ze mną na moje wesele...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Czy pójdziesz ze mną na moje wesele, jako moja osoba towarzysząca? – Zapytał klękając przed ukochaną na jedno kolano. Spojrzał na nią. W sumie widział tylko zgrabną talię, jędrny biust i dziurki w nosie. Po chwili spojrzała też na niego, dopiero teraz zobaczył jej oczy, które powoli produkowały łzy.

- A twoja żona nie będzie miała nic przeciwko temu? – Odpowiedziała pytaniem i wyciągnęła przed siebie rękę, która drżała.

- To znaczy tak…? – Musiał się upewnić, mimo, że wsunął już pierścionek na palec.

- To znaczy, że ten pierścionek jest teraz mój i mogę go opchnąć po cenie hurtowej… TAK! – Rzuciła się na niego i pocałowała go w ucho. Potem przytuliła mocno i wyszeptała coś prosto w jego rękaw.

- Co mówisz? Rozmawiasz z moim swetrem?

- Teraz to tylko zostało nam jedno….

- Prokreacja? – Zapytał z nadzieją.

- Coś ty! Planowanie!



***



Zaproszenie na ślub lśniło bielą, złotem i wodnym znakiem. Było duże, okrągłe i drogie. Powoli sięgnęła po nie i otworzyła kciukiem. Zaczęła grać pozytywka. Magiczna czcionka, która była czerwona jak krew zapraszała na ślub, wesele i otrzęsiny, kusiła datą i godziną. Pierwsza łza rozmazała imiona, druga spadła na ich podpisy. Ślubu nie będzie. Mężczyznę dopadła ciężarówka.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Na dokładkę.


Auć, taki cios na koniec!


Okropne! Ale wpis fajny


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.