W kajdanach miłości ojczyzny  zobacz opis świata »

Dopis 7:Daj spokój . . .I czego tu skakasz jak te...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


-Daj spokój...I czego tu skakasz jak te głupie ciele?

-Siedzisz ty tylko nad tym ruskim, a poszłabyś i świata kawałek ujrzała. I tak mądrości ci nie ubędzie, boś jest moja młodsza siostra, to i po bracie rozum masz.

-Phi, jak ja bym po tobie rozum miała...

-Aśka!

-Starszy żeś, a rozpuszczony jak dziadowski bicz, nic oleju nie masz w tej makówce.

-Aśka i na co tobie tyla tego ruskiego potrza...

Dziewczyna lubiła mimo wszystko swojego marudnego brata. Z resztą rodzeństwa nie żyła tak dobrze, a i żadne z nich nie potrafiło tak Aśki rozbawić.

Janusz był po prostu Jaśkiem i czuła, że nawet, gdy skończy pięćdziesiąt lat, nie zmieni się nigdy...

-Ni mogę dostać jutro dwói...

-Umiesz ty na piątkę, a nawet i więcej, bo ja ciebie tylko nad tym ruskim widuję. A z życia korzystaj, pókiś młoda, bo jak stara bedziesz, to się dopiero tobie przypomni, jak młodość nad książkami przemarnowałaś...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

I jak mi to poszło??:)

Hej:) wedle twoich sugestii... wydaje mi się, że Jasiek nie powinien użyć słowa "cyrylica", bo ani on ku temu wykształcony, anie specjalnej miłosci ku matce rosji nie czuje;) po porstu ludzie na wsi nie uzyja takiego słowa, bo go nie znają, w tych małych szkółkach z rzdka się tego używało. Zamknij oczy i wyobraż sobie tego gościa, przecież dla niego oczywsitym jest to kiedy orać, kiedy zasiać, ale nazewnictwo alfabetów to wyższa broszka, Aśka, może użyc tego wyrazu, ale on chyba nie. jak sądzisz?

Ps. plusa, z prróbę archizacji, całkiem udana.

pss.Jeszcze jedna sprawa: musimy sie zdecydować, który region obieramy. Ja jestem dobra w podkarpckim, tam się wychowałam. Wiesz inny region inna ekspresja, np.: w podkarpackim powiedzą " na pole" w wilekopolskim "na dowrzu", subtelna różnica:D

zapomniałam, o obiecanym plusie:D

Dzięki za uwagi, zmieniłam to na ruski, bo nic mądrzejszego mi do głowy nie przyszło...:)

Hmmm.... Widać, że onna no hito wychowała się w podkarpackim. W wielkopolskim mówi się na dworze, a nie na dworzu ;)))... mieszkam w tym regionie od urodzenia i nigdy wcześniej nie słyszałam takiego dialektu ;), chociaż moja kumpela ze Stargardu Szczecińskiego tak mówi czasem ;) Pozdro ;) fajne opo

Dzięki za plusika:) Ja np nieraz mówię na dworzu...;) z czasem zastanawiam się po jakiemu ja mówię, bo sama już nie wiem... xD

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.