Śladem małych łapek  zobacz opis świata »

Dopis 21:Dasza i...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Dasza i Donia

Nierozłączna para myszoskoczków - Nieznana Historia.



Mając lat siedem, wróciłam ze szkoły. Gdy weszłam do domu, poczułam dziwny zapach, ale nie przejęłam się zbytnio, tylko padłam na łóżko, zmęczona mnożeniem 2 razy 2 i pisaniem trzech zdań ze słowem ,słońce'.

Nagle jakiś nietypowy przedmiot przykuł moją uwagę. Zmrużyłam oczy i zamarłam. Na podłodze, pod oknem, stała klatka. Duża, kolorowa klatka a w środku jakieś włochate jajka. Żółte i czarne. Podeszłam bliżej.

-Myszki! - pisnęłam, co wyszło jak ,,mychczszki", spowodowane brakiem przednich jedynek, jak to u pierwszaka. Mama weszła do pokoju uradowana.

-Dwie dziewczynki - oznajmiła radośnie, jak na porodówce - Dasza i Donia.

Pielęgnowałam moje ,,siostrzyczki", bawiłam się z nimi, a właściwie (wstyd przyznać) NIMI. Po paru dniach zdarzyło się coś dziwnego. W klatce jakimś cudem pojawiło się sześć różowych bobków. Myślałam, że to kupka, ale to coś się ruszało. Poinformowałam mamę, zdumiona jak nigdy.

-Ups. To chyba nie jest dziewczynka - wskazała zmieszana na niewinną Daszę.

I faktycznie. Dasza miała jajka.

Potem dzieci tych dzieci miały dzieci, które pogryzły własną praprababcię Donię (miała różowy tyłek). Dasza i Donia sprawowali dobrą opiekę nad potomstwem. Dynastia Daniowa (jak ich nazwałam) skończyła się dwa lata temu. Ostatnia zdechła...Donia. Żyła 6 lat. Pochowałam ją sama pod jabłonką. Niech spoczywa w pokoju.

Już nigdy więcej nie kupię myszoskoczków.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

ładny wpis;)


Dzięki ;D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.